Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca do śmierci? Dorabiający emeryci nie będą mogli przeliczać swoich świadczeń

17 stycznia 2017, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Banknoty 50 złotych
Banknoty 50 złotych/Shutterstock
Takie drastyczne ograniczenie uprawnień zakłada ostateczna wersja rządowego przeglądu emerytalnego.

Już wiadomo, co w przyszłości może czekać ubezpieczonych. Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny został skierowany rządowy dokument „Przegląd systemu emerytalnego”. To informacja Rady Ministrów dla Sejmu o skutkach podwyższenia wieku emerytalnego wraz z propozycjami zmian.

Rząd proponuje ograniczenie praw emerytów – dorabiający seniorzy nie będą mogli co kwartał przeliczać swoich świadczeń. Po kieszeni dostaną także przedsiębiorcy, bo składka na Fundusz Emerytur Pomostowych wzrośnie blisko pięciokrotnie.

Bez przeliczania

Rząd co prawda nie będzie zakazywał pracy emerytom, ale proponuje, by na emeryturę można było przejść tylko raz w życiu. Teraz dorabiający emeryt, od którego wynagrodzenia pracodawca odprowadza składki emerytalne, zyskuje dwukrotnie. Po pierwsze, otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, po drugie, co kwartał może wystąpić o doliczenie wpłaconych składek. Tym samym może otrzymywać wyższą emeryturę.

Rządowy dokument nie wyjaśnia, czy pracodawcy zatrudniający emerytów, którzy raz w życiu będą przechodzili na emeryturę, będą od ich zarobków składki płacili emerytalno-rentowe. Zdaniem ekspertów są dwie możliwości. – – ostrzega Andrzej Strębski, niezależny ekspert ubezpieczeniowy.

Co innego, jeśli pracodawca będzie musiał płacić składki za emeryta, chociaż to nie będzie miało wpływu na wysokość świadczenia z ZUS. – – dodaje Andrzej Strębski.

Jedno jest jednak pewne – ZUS nie zrezygnuje z obowiązku zwalniania się z pracy przez przyszłego emeryta. Bez tego nie będzie można wskazać daty uzyskania prawa do świadczenia.

Podatek na FEP

Mimo protestów pracodawców w Radzie Dialogu Społecznego rząd nie wycofał się z propozycji zwiększania wysokości obowiązkowej składki na Fundusz Emerytur Pomostowych. Posłowie mają rozważyć możliwość podniesienia z 1,5 do 7 proc. daniny płaconej od zarobków każdego zatrudnionego pracującego w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Dopiero przy takiej stawce będzie możliwe – zdaniem rządu – zbilansowanie wpływów ze składek i wydatków na emerytury pomostowe.

– zauważa Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP, członek rady nadzorczej ZUS.

Tym bardziej że już obecnie składki są płacone za osoby, które nigdy nie skorzystają z możliwości przejścia na emeryturę pomostową. Prawo bowiem do takiego świadczenia mają wyłącznie ci, którzy rozpoczęli pracę w takich warunkach przed 1 stycznia 1999 r.

Przedsiębiorcy ostrzegają, że zwiększenie wysokości tej daniny spowoduje, iż firmy w miejsce odchodzących na emeryturę pracowników będą przyjmowały wyłącznie osoby samozatrudnione. Bo za nie już nie trzeba płacić składek na FEP.

– dodaje Łukasz Kozłowski.

Cięcie świadczeń

Posłowie będą musieli także rozważyć rządową propozycję dotyczącą zmiany konstrukcji ryzyka niezdolności. W praktyce oznacza to wprowadzenie nowej reguły, zgodnie z którą po osiągnięciu wieku emerytalnego nie byłoby już możliwości uzyskania prawa do renty.

– tłumaczy Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek rady nadzorczej ZUS.

Obecnie jest tak, że renty wypadkowe można otrzymywać łącznie z emeryturami. Osoba zainteresowana otrzymuje półtora świadczenia, które sama wybiera. Taka możliwość wynika z tego, że wypłata jest realizacją dwóch odrębnych ryzyk ubezpieczeniowych – ubezpieczeń emerytalnego i rentowych oraz ubezpieczenia wypadkowego. Eksperci nie mają wątpliwości, że skoro za pracownika jest opłacana odrębna składka wypadkowa, to ustawodawca celowo stworzył możliwość równoległego pobierania różnych świadczeń przyznanych z obydwu rodzajów ubezpieczeń.

– dodaje Wiesława Taranowska.

To nie koniec przykręcania śruby w systemie emerytalnym. Raport zakłada także, że składki będzie się płaciło od wszystkich tytułów ubezpieczeniowych, bez względu na ich liczbę. ZUS będzie wypłacał emeryturę minimalną tylko osobom, które udowodnią, że składka za nich była opłacana od płacy minimalnej przez 20 (kobiety) lub 25 lat (mężczyźni), oraz dodatkowo osiągną wiek 60/65 lat. Teraz są przyjmowane okresy składkowe i nieskładkowe, czyli doliczane są m.in. studia.

Jeśli rozwiązania z „Przeglądu systemu emerytalnego” zyskają poparcie posłów, to uprawnienie do comiesięcznego świadczenia będzie przysługiwało jedynie osobom, które uzyskają minimum pięcioletni staż pracy, a ich wyliczona emerytura przewyższa kwotę jednej trzeciej emerytury najniższej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj