Ekonomia transformacji. Prof. Waldemar Kamrat o kosztach i sprawiedliwym podziale obciążeń [materiał partnera]
Modernizacja polskiej energetyki i ciepłownictwa to największe dziś wyzwanie inwestycyjne i organizacyjne, o istotnym również aspekcie społecznym. - Nie ma darmowych obiadów. Ci, którzy twierdzą, że w dłuższej perspektywie odbiorcy energii nie poniosą kosztów transformacji energetycznej, są w błędzie – przekonuje prof. Waldemar Kamrat. Jak podkreśla ekspert, kluczowe jest natomiast to, w jaki sposób zostaną rozłożone i na kogo. Ekspert zaznaczył przy tym, że powinniśmy brać pod uwagę nie tylko koszty czysto fizycznej dostawy surowca, ale również jej jakości i bezpieczeństwa.
Koszty wewnętrzne i zewnętrzne transformacji
Zdaniem dyrektora Centrum Energetyki Jądrowej na Politechnice Gdańskiej, powszechnym błędem analityków jest zawężanie kalkulacji wyłącznie do bieżących wydatków operacyjnych. - Często analitycy popełniają błąd, licząc tylko koszty zmienne albo stałe oraz zmienne, a rzadko kiedy liczą koszty zewnętrzne – zauważył profesor.
Wyjaśnił on, że koszty stałe i zmienne to jedynie wydatki wewnętrzne przedsiębiorstwa. Prawdziwy obraz ekonomiczny wymaga jednak wzięcia pod uwagę kosztów zewnętrznych, które wiążą się z oddziaływaniem przemysłu na otoczenie – ludzi, glebę, powietrze oraz globalny klimat. - Planowanie rozwoju systemów zaopatrzenia w energię nie jest działalnością odizolowanej wyspy. Trzeba patrzeć na ich interakcje z otoczeniem. Właściwą metodyką oceny efektywności jest pełna analiza ekonomiczna, która obejmuje wszelkie aspekty – tłumaczył.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy wideo.
