Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja finansów za utrzymaniem kwoty wolnej od podatku w obecnej wysokości

14 listopada 2016, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Pieniądze i kalkulator
Pieniądze i kalkulator/Shutterstock
Sejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się w poniedziałek za utrzymaniem w przyszłym roku kwoty wolnej od podatku w obecnej wysokości, ale za złagodzeniem propozycji dotyczących opodatkowania Funduszy Inwestycyjnych Zamkniętych.

Przepisy dotyczące kwoty wolnej oraz opodatkowania funduszy inwestycyjnych zawarto w poselskim (PiS) projekcie nowelizacji ustawy o PIT i CIT.

Projekt w części dotyczący kwoty wolnej jest odpowiedzią na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że brak waloryzacji kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucją. TK dał czas na zmianę prawa do 1 grudnia 2016 roku. Złożony przez posłów PiS projekt przesądza jednak, że dotychczasowa kwota wolna zostanie utrzymana w obecnym oraz w 2017 roku.

Posłowie opozycji krytykowali projekt podczas poniedziałkowego posiedzenia, tłumacząc, że pracują nad zmianami, co do których z góry wiadomo, że są niezgodne z wyrokiem TK. Wątpliwości natury konstytucyjnej zgłosiło także sejmowe biuro legislacyjne. Zwróciło uwagę, że projekt nakazuje stosowanie przepisów zakwestionowanych przez Trybunał Konstytucyjny.

Przewodniczący komisji Jacek Sasin (PiS) tłumaczył, że obecny rząd boryka się ze spuścizną ośmiu lat poprzednich rządów, podczas których kwota wolna wzrosła o 2 zł.

- zadeklarował Sasin.

Obecny na posiedzeniu wiceminister finansów Leszek Skiba tłumaczył, że wyrok TK jest trudny do zinterpretowania, a wprowadzenie kwoty wolnej w 2018 r. jest jak najbardziej właściwe z punktu widzenia odpowiedzialności za finanse publiczne.

Komisja odrzuciła poprawkę Rafała Wójcikowskiego (Kukiz'15), zgodnie z którą kwota wolna miałaby wzrosnąć do wartości odpowiadającej minimum egzystencji określonej na poziomie 6549 zł 11 gr.

Wprowadzono natomiast do projektu poprawki Sylwestra Tułajewa (PiS), które zmierzają do przywrócenia zwolnienia podmiotowego z CIT dla Funduszy Inwestycyjnych Otwartych, a także dopuszczające zwolnienie dla polskich FIZ-ów. Te ostatnie będą mogły korzystać - pod pewnymi warunkami - ze zwolnień przedmiotowych. Zwolnienia nie będą miały zastosowania w zakresie, w jakim funduszom tym można przypisać ryzyko wykorzystywania ich w schematach tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej. Chodzi o sytuacje, w których FIZ-y miałyby zyski z udziałów w spółkach nieposiadających osobowości prawnej uprawnionych do emisji papierów wartościowych, które mogą być nabywane przez FIZ-y.

Inna poprawka Tułajewa, która uzyskała akceptację komisji, przewiduje wyłączenie mocy ochronnej indywidualnych interpretacji podatkowych w odniesieniu do schematów agresywnego planowania podatkowego wydanych przed dniem wejścia w życie zmian.

Skiba poinformował, że zmiana dotycząca funduszy inwestycyjnych przyniesie budżetowi co najmniej 200-300 mln zł rocznie. Wyjaśnił, że realizuje on postulaty zgłaszane wcześniej przez stronę społeczną.

Janusz Cichoń z PO apelował, żeby w ogóle odstąpić od tych zmian, tłumacząc, że wobec zjawisk, do których odnoszą się projektowane przepisy, można zastosować klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania.

Projekt w pierwotnej wersji przewidywał opodatkowanie podatkiem dochodowym Funduszy Inwestycyjnych Zamkniętych (FIZ), co miałoby dać budżetowi 2-2,5 mld zł rocznie. Fundusze Inwestycyjne Otwarte miałby natomiast stracić prawo do zwolnienia podmiotowego, ale mogłyby korzystać ze zwolnień przedmiotowych.

Autorzy projektu wskazali, że w przypadku inwestycji w FIZ opodatkowanie dochodu następuje na poziomie inwestora (uczestnika) na etapie wypłaty zysku, tj. w momencie wykupu lub umorzenia przez fundusz certyfikatów inwestycyjnych - stawką podatku w wysokości 19 proc.

- wyjaśniono w uzasadnieniu.

Zauważono, że FIZ-y, w odróżnieniu do funduszy otwartych, dają możliwość skierowania emisji certyfikatów do konkretnego inwestora, dopasowania strategii inwestycyjnej do indywidualnych potrzeb, kontroli realizacji celu inwestycyjnego funduszu i wyznaczania polityki inwestycyjnej. Brak ograniczeń inwestycyjnych pozwala przede wszystkim na inwestycje w spółki zagraniczne, o charakterystyce identycznej z polską formą spółki komandytowo-akcyjnej (FIZ występuje w roli akcjonariusza).

Eksperci podatkowi ostrzegali jednak, że zmiana doprowadzi do likwidacji FIZ-ów i odpływu kapitału z Polski. Na negatywne konsekwencje zmian wskazywali także przedstawiciele funduszy i Komisja Nadzoru Finansowego.

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2017 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj