Dziennik Gazeta Prawana logo

Mateusz Borek sprzedaje "Kanał Sportowy". Komu i za ile?

20 lutego 2025, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Borek sprzedaje "Kanał Sportowy"
Mateusz Borek sprzedaje "Kanał Sportowy"/East News
"Kanał Sportowy" w przyszłym ma zmienić właściciela. Mateusz Borek i jego wspólnicy za kilkanaście milionów złotych sprzedadzą go największej greckiej grupie medialnej. Szczegóły transakcji są już podobno ustalone i w przyszłym tygodniu obie strony złożą podpisy na umowie.

Stanowski pierwszy odszedł z "Kanału Sportowego"

"Kanał Sportowy" został założony przez Krzysztofa Stanowskiego, Mateusza Borka, Tomasza Smokowskiego i Michała Pola. Projekt okazał się sukcesem. Jednak z czasem między Stanowskim, a pozostałymi współwłaścicielami doszło do tarć. W efekcie obecny kandydat na prezydenta RP odsprzedał swoje udziały.

Borek i wspólnicy sprzedadzą "Kanał Sportowy" Grekowi

Teraz jak informuje Przegląd Sportowy Onet Borek, Pol, Smokowski oraz Maciej Wandzel i Maciej Sawicki negocjują sprzedaż "Kanału Sportowego" Theodore Kyriakou. Grek to prezes zarządu Antenna Group, medialnego giganta. Rozmowy między stronami są prowadzone od miesięcy, ale zbliżają się ku końcowi i podobno już w przyszłym tygodniu ma dojść do podpisania finalnej umowy.

Borek i Pol zostaną w "Kanale Sportowym"

Przegląd Sportowy Onet dotarł do szczegółów umowy. Na jej mocy Borek i Pol nadal będą pojawiać się w programach "Kanału Sportowego". Będą zobowiązani do konkretnej liczby nagrań. Z anteny nie znikną też obecne formaty.

Kanał Sportowy jako największy w Polsce kanał youtubowy o tematyce sportowej jest naturalnym obiektem zainteresowania podmiotów z branży mediowej dostrzegających ogromny potencjał marki Kanału Sportowego i naszą lojalną grupę odbiorców. Nie komentujemy żadnych spekulacji w tej kwestii i koncentrujemy się tylko na dalszym rozwoju naszej działalności w internecie - skomentował doniesienia na łamach Przegląd Sportowy Onet Maciej Sawicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Mejza będzie bił się w Prime MMA. Jego rywalem "postać znana" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj