Według śledczych w transakcję zaangażowani byli - oprócz wiceministra - dwaj jego podwładni - były szef Departamentu Zamówień Publicznych Ministerstwa Obrony oraz były szef Centralnego Departamentu Wsparcia Materiałowego Sił Zbrojnych Ukrainy.
Ekspertyzy wykazały, że pancerne płyty nie odpowiadają deklarowanej klasie ochronności, stanowią więc zagrożenie dla życia żołnierzy w sytuacji bojowej.
Zarzuty dla podejrzanych
Jak czytamy w komunikacie SBU, podejrzani usłyszeli zarzuty z dwóch artykułów. Pierwszy mówi o utrudnianiu działalności Sił Zbrojnych Ukrainy i innych formacji wojskowych. Drugi mówi o sprzeniewierzeniu mienia przez nadużycie urzędu przez urzędnika na szczególnie dużą skalę.
Przestępczy proceder - napisano w komunikacie - polegał na tym, że jego organizatorzy podpisali umowę na dostawę dużej partii kamizelek kuloodpornych z jedną z firm z Europy Wschodniej. Rzeczywistymi beneficjentami mieli być "obywatele państwa-agresora (Rosji - przyp. red.)".
W lutym Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zarzuciła tym samym urzędnikom podobne przestępstwa, wtedy dotyczyły one zakupu kamizelek o wartości ponad 100 mln hrywien. Mężczyźni przebywają już w areszcie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
