Jak napisano w komunikacie HUR, w ramach państwowego programu "Chcę żyć" w marcu zarejestrowano 3 tys. zgłoszeń dotyczących chęci oddania się do niewoli przez rosyjskich żołnierzy. To dwa razy więcej niż w poprzednich miesiącach.
HUR odnotowuje też rosnącą liczbę przypadków oddawania się rosyjskich żołnierzy do niewoli bezpośrednio na polu bitwy - czytamy.
"Ukraińska operacja kontrofensywna jeszcze się nie rozpoczęła, ale już są jej rezultaty" - oceniono. "Wybór rosyjskiego żołnierza podczas wojny jest prosty: albo śmierć, albo niewola" - dodano.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.