- powiedział Zełenski agencji Reutera. Podała ona następnie, powołując się na rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, że Moskwa odrzuciła tę propozycję.
Zełenski powiedział, że podczas kontrofensywy sił ukraińskich w obwodzie charkowskim do niewoli dostały się setki Rosjan, jednak liczba przetrzymywanych przez Rosję jeńców ukraińskich jest większa - relacjonuje agencja.
"Dramatyczna sytuacja" na światowym rynku nawozów
We wznowieniu eksportu amoniaku z Rosji próbuje pośredniczyć ONZ. Szef organizacji Antonio Guterres podkreślił w środę, że na światowym rynku nawozów panuje. Rurociąg transportujący amoniak z rosyjskiego Powołża do ukraińskiego portu nad Morzem Czarnym w miejscowości Piwdenne (Jużne) został zamknięty po agresji Rosji na Ukrainę.
Guterres rozmawiał o tej kwestii z Władimirem Putinem. Poruszył też temat misji ONZ w sprawie lipcowego ataku w rosyjskim obozie w Ołeniwce, w którym zginęli wzięci do niewoli żołnierze ukraińscy.
Członkowie misji ONZ ds. praw człowieka na Ukrainie podali w ubiegłym tygodniu, że Rosja nie pozwala na dostęp do jeńców. ONZ ma dowody, że niektórzy byli poddawani torturom, co może być równoznaczne ze zbrodniami wojennymi.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
