Grupa miejskich radnych z Petersburga chce zwrócić się do Dumy Państwowej Rosji z propozycją oskarżenia prezydenta Władimira Putina o zdradę stanu w związku z wojną na Ukrainie - poinformował w czwartek niezależny portal Insider. Już następnego dnia portal Mediazona poinformował o wezwaniu radnych na policję i sporządzeniu wobec nich protokoły za "dyskredytację armii".
Z propozycją do parlamentu planowali zwrócić się deputowani z petersburskiego okręgu Smolninskoje. Jak podkreślili, zgodnie z konstytucją prezydent może być odsunięty od władzy, jeśli Duma Państwowa oskarży go o zdradę państwową albo inne ciężkie przestępstwa. Według radnych działania Putina od początku wojny mogą być uznane za powód do oskarżenia go o zdradę.
Zaznaczono, że decyzja prezydenta o napaści na Ukrainę "szkodzi bezpieczeństwu Rosji i jej obywateli".
- wskazał radny Dmitrij Paluga. - dodał.
Już w piątek siedmioro deputowanych wezwano na policję. Wobec pięciorga z nich sporządzono protokoły za "dyskredytację armii" w związku z ich wpisami w mediach społecznościowych na temat propozycji, jaką skierowali do Dumy Państwowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|