Francuskie firmy, które zdecydowały się pozostać w Rosji mimo międzynarodowych sankcji i presji opinii publicznej, takie, jak m.in.: Danone, TotalEnergies, Auchan, Bic, Lactalis, Sanofi funkcjonują w warunkach poważnych problemów logistycznych. Inne zawiesiły czasowo swoją działalność, jak, m.in.: Hermes, Safran, Michelin, Credit Agricole czy Decathlon.
Bez ubezpieczenia
Grupy pozostające w Rosji pozbawione zostały ubezpieczenia, ponieważ firmy ubezpieczeniowe, jak Axa czy Allianz, ogłosiły wykluczenie tego kraju ze swoich kontraktów. "Europejscy brokerzy, którzy pomagają firmom negocjować ich polisy, również zerwali powiązania z Rosją" - powiedział dyrektor ds. oceny ryzyka w dziale ubezpieczeń specjalistycznych w Scor Olivier Perraut, cytowany przez "Le Figaro".
Przed inwazją Rosji na Ukrainę Francja była największym w Rosji międzynarodowym pracodawcą, zatrudniając ponad 160 tys. osób. Udział eksportu do Rosji wynosił 1 proc. w eksporcie Francji.
Z Paryża Katarzyna Stańko
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
