Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja "sprawdzi" artykuł 5. NATO? "Mogą wykorzystać podlegający Norwegii arktyczny archipelag..."

2 maja 2022, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Svalbard, Longyearbyen
<p>Svalbard, stolica Longyearbyen</p>/ShutterStock
"Podlegający Norwegii arktyczny archipelag Svalbard może zostać wykorzystany przez Rosjan do wzniecenia konfliktu. Przez lata Norwegia na północy Półwyspu Skandynawskiego obok bliskiej współpracy z NATO, ograniczała swoją obecność wojskową, aby zachować dobre stosunki z Rosją" – mówi PAP prof. Katarzyna Zyśk z Norweskiego Instytutu Studiów Obronnych.

Jak przypomina, prof. Zyśk, Svalbard podlega jurysdykcji Norwegii, jednak norweska władza jest ograniczona w kwestii prowadzenia działalności gospodarczej oraz wojskowej.

"Na Svalbardzie działa rosyjska kopalnia węgla kamiennego"

Rosja nie zgadza się z pewnymi aspektami norweskiej interpretacji tego traktatu: umowa została napisana dawnym, nieprecyzyjnym językiem, i została przetłumaczona z pewnymi różnicami o ogromnym znaczeniu.

Traktat

 - podkreśla prof. Zyśk.

W opinii ekspertki do tej pory w tym sporze istniała równowaga, Rosji nie opłacało się podważać całkowicie norweskiej władzy, szczególnie w kwestiach rozwoju ekonomicznego, gdyż nie jest w interesie Rosji, aby inni liczni sygnatariusze traktatu zainteresowali się większą działalnością w tym terenie, stwarzając w ten sposób konkurencję.

Rosja kontra NATO. Moskwa wystawi na próbę artykuł 5?

- zaznacza prof. Zyśk, która od 2007 roku zajmuje się rozwojem bezpieczeństwa międzynarodowego, w szczególności polityką Rosji w regionie Arktyki.

Prof. Zyśk podkreśla, że historycznie polityka obronna Norwegii opierała się na dwóch filarach. Z jednej strony polega ona na odstraszaniu Rosji poprzez utrzymywanie własnej zdolności obronnej oraz integracji z NATO i bliskiej współpracy z USA. Z drugiej na uspokajaniu Rosji poprzez bliską współpracę dwustronną i międzynarodową w regionie oraz narzucenie pewnych ograniczeń aktywności wojskowej w bezpośrednim pobliżu granicy z Rosją.

 - wskazuje.

Od 2014 roku, po aneksji rosyjskiej Krymu, Norwegia skupiła się w większym stopniu na obronie i odstraszaniu Rosji. Ćwiczenia wojskowe NATO rozszerzyły się również z udziałem amerykańskich marines. W 2021 roku po raz pierwszy w norweskich bazach lądowały bombowce B-1B Lancer.

"Wzmocniona została amerykańska obecność"

- podkreśla ekspertka. Podpisanie podobnej umowy z USA zapowiedział rząd Danii.

Prof. Zyśk przypomina, że norweskie władze od 2015 roku zwiększyły wydatki na obronność o 30 proc., a po inwazji Rosji na Ukrainę dołożyły w tym roku 3,5 mld koron (ok. 350 mln euro).

 - uważa.

Ekspertka przypomina, że oba kraje współpracowały ze sobą przy połowie ryb nawet w okresie zimnej wojny. Dziś w Norwegii trwa debata, czy z tego powodu można zamknąć porty przed rosyjskimi kutrami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj