"Rozważamy różnego rodzaju mechanizmy, które mogą zmniejszyć natężenie transmisji wirusa, ale nie rozważamy lockdownu" - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, który w sobotę odwiedził szpital tymczasowy we Wrocławiu.
Premier pytany, czy Polsce grozi lockdown lub zaostrzenie obostrzeń w związku z IV falą epidemii koronawirusa, zauważył, że w wielu krajach Zachodniej Europy mieliśmy do czynienia z dyskusją na temat obostrzeń i ewentualnego lockdownu.
Wzrost zakażeń po protestach?
- - powiedział Morawiecki.
Jak ocenił, protesty społeczne też mają wpływ i przełożenie na liczbę zachorowań. - - tłumaczył premier. Wyjaśnił, że chodzi o gotowość bazy łóżkowej i szczepiennej.
Lockdownu nie będzie?
- - podkreślił szef rządu.
- - powiedział Morawiecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
Zobacz
|
