Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieludzkie tortury przy udziale dzieci. Obrońcy praw zwierząt ujawniają szokujące NAGRANIA

28 lipca 2021, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
krowa bydło pastwisko rolnictwo wieś krowy
<p>Krowy na pastwisku</p>/dziennik.pl
Krowy i cielęta są systematycznie maltretowane w zakładzie mięsnym należącym do sieci firm Mecke w Nadrenii Północnej-Westfalii - poinformowała w środę niemiecka organizacja broniąca praw zwierząt SOKO Tierschutz, która przedstawiła też wstrząsające nagrania wideo.

Sprawą zajęła się policja.

Elektrowstrząsy i inne tortury

Reklama centrum skupu zwierząt gospodarskich i rzeźni Mecke mówi o "szacunku dla zwierząt", ale "dochodzenie przeprowadzone przez SOKO Tierschutz pokazuje smutną rzeczywistość" - czytamy w oświadczeniu SOKO. Nagrania zgromadzone przez organizację pochodzą z okresu od maja do lipca tego roku.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy "zwierzęta były systematycznie maltretowane" w zakładzie należącym do firmy Mecke. "Pracownicy brutalnie biją zwierzęta aż do utraty przytomności, chore cielę jest kopane i ciągnięte za uszy, nielegalnie stosuje się elektrowstrząsy, krowy w pełni przytomne są ciągnięte za pomocą wciągarki, a nawet istnieją podejrzenia o przeprowadzanie eksperymentów na zwierzętach, ponieważ firma najwyraźniej handluje krwią osłabionych zwierząt" - twierdzi SOKO.

Podżeganie dzieci do okrucieństwa

Organizacja wniosła skargi przeciwko gospodarstwu i jego pracownikom również do Służby Ochrony Młodzieży, bowiem "w materiale filmowym widać, że dzieci regularnie widzą bicie zwierząt, a nawet są podżegane do okrucieństwa wobec zwierząt. Na przykład pracownik prosi nieletnich o uderzanie zwierząt w głowę, po czym następują sceny, które pokazują, że znęcanie się odcisnęło na dzieciach swoje piętno" - pisze SOKO.

"Policja zareagowała bardzo szybko i zdecydowanie. Takiej reakcji oczekujemy również od zarządu powiatu i polityków, którzy do tej pory wykazywali brak zainteresowania sprawami ochrony zwierząt" - komentuje rzecznik SOKO Friedrich Muelln.

Sprawa Mecke "pokazuje po raz kolejny, że za rzeźnikami, nawet o najlepszej reputacji, kryje się cierpienie i udręka. Skandal ten pokazuje również, jak bardzo błędne jest zwolnienie tak zwanych rzeźni rzemieślniczych z kontroli weterynaryjnych. SOKO żąda stałej kontroli wszystkich ubojów (...), wyciągnięcia konsekwencji personalnych w urzędzie weterynaryjnym i jasnych planów politycznych, aby wyjść z tego systemu tortur" - informuje organizacja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj