Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczepionki z abortowanych płodów? Biskupi USA kontra Johnson & Johnson

4 marca 2021, 21:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Arcybiskupi
<p>Arcybiskupi</p>/Shutterstock
Biskupi katoliccy w USA twierdzą, że szczepionki Johnson & Johnson przeciwko Covid-19, wyprodukowane przy użyciu linii komórkowych, pochodzących z abortowanego ludzkiego płodu, rodzą pytania o ich dopuszczalność.

W przeciwieństwie do firm Pfizer/BioNTech i Moderna, koncern Johnson & Johnson wyprodukował swój preparat przeciwko Covid-19 częściowo z wykorzystaniem linii komórkowych pochodzących z abortowanego ludzkiego płodu. W wydanym w tym tygodniu oświadczeniu przywódcy Konferencji Biskupów Katolickich USA podkreślili, że rodzi to pytania o jego dopuszczalność.

Szczepionki Johnson & Johnson "złem koniecznym"?

"Jeśli ktoś ma możliwość wyboru szczepionki, należy wybrać szczepionkę firmy Pfizer lub Moderna zamiast szczepionki Johnson & Johnson" – przytacza amerykańskie radio publiczne stanowisko biskupów katolickich. Powstrzymali się oni jednak od nakazu całkowitego unikania tej szczepionki.

W praktyce Amerykanie na ogół nie mają wpływu na wybór preparatu. Dlatego, jeśli nie ma innej alternatywy, biskupi przystają na użycie tego wyprodukowanego przez firmę Johnson & Johnson. Powołują się na orzeczenie Kongregacji Nauki Wiary Watykanu.

"Jeśli etycznie nienaganne szczepionki Covid-19 nie są dostępne (…) jest moralnie dopuszczalne przyjmowanie szczepionek Covid-19, które wykorzystywały linie komórkowe płodów po aborcji w badaniach i procesie produkcyjnym" – głosi watykański dokument.

"Mniejsze zło" niż aborcja?

Kiedy w grudniu biskupi podjęli kontrowersyjny w środowiskach religijnych temat, zwrócili uwagę, że szczepionki Pfizer i Moderna też wykorzystują ludzkie komórki płodowe. Dzieje się to jednak tylko podczas testowania skuteczności preparatu, co czyni je akceptowanymi.

"Chociaż żadna ze szczepionek nie jest całkowicie wolna od jakiegokolwiek związku z moralnie niedopuszczalnymi liniami komórkowymi (…), w tym przypadku związek jest bardzo daleki od zła aborcji" – argumentowali duchowni.

W opinii biskupów szczepienie należy rozumieć "jako akt dobroczynności wobec innych członków naszej społeczności. W tym kontekście bezpieczne szczepienie przeciwko Covid-19 należy uważać za akt miłości bliźniego i część naszej moralnej odpowiedzialności za dobro wspólne” – ocenili biskupi.

Nieprzejednane stanowisko

Niektórzy duchowni, jak biskup Joseph Strickland z Tyler w Teksasie, zajmują jednak bardziej nieprzejednane stanowisko. Jest on przeciwny stosowaniu każdej szczepionki przeciwko Covid-19 w jakimkolwiek stopniu wykorzystującej abortowane ludzkie płody.

Radio NPR przypomina, że papież Franciszek a także emerytowany papież Benedykt XVI otrzymali szczepionki, kiedy tylko stały się dostępne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj