W reakcji na epidemię koronawirusa amerykański bank centralny niespodziewanie obniżył wczoraj stopy procentowe. Doprowadziło to do osłabienia dolara i krótkotrwałych wzrostów na giełdach. Główna stopa w USA będzie teraz utrzymywana w przedziale 1–1,25 proc.
Według prezydenta Donalda Trumpa to wciąż za mało.
Cięcie stóp w Ameryce nastąpiło kilka godzin po telekonferencji ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G7, po której zapowiedziano "działania, aby pomóc w reakcji na wirusa".
Jako pierwszy cięciem stóp zareagował wczoraj na epidemię bank centralny Australii.
WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ" >>>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|