W czwartek rząd przyjął projekt ustawy ws. tzw. małego ZUS-u plus, który przewiduje obniżenie i uzależnienie wysokości składek najmniejszych przedsiębiorców od ich dochodów. To rozszerzenie rozwiązania obowiązującego od początku tego roku.
Premier podkreślił w niedzielę w krótkim wystąpieniu dla mediów, że prowadzenie własnego biznesu to praca 24 godziny na dobę i dziękował przedsiębiorcom za to, że budują polską gospodarkę. - powiedział Mateusz Morawiecki. zapewnił.
Premier przytoczył kalkulacje, z których wynika, że ponad 300 tys. przedsiębiorców będzie mogło skorzystać z małego ZUS-u. - podkreślił.
- wyjaśnił premier Morawiecki.- dodał, podkreślając, że proponowane rozwiązania są adresowane do wszystkich działających w Polsce firm.
- podsumował szef rządu.
Projekt ustawy ws. tzw. małego ZUS-u plus to rozszerzenie obowiązującego od 1 stycznia tego roku tzw. mały ZUS. Mogą z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 roku nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. W ich przypadku składki na ubezpieczenia społeczne naliczane są proporcjonalnie do przychodu.
Aby skorzystać z małego ZUS-u plus, oprócz wyżej opisanego kryterium przychodowego, trzeba będzie również prowadzić działalność w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. Z obniżki składek nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy rozliczali się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystali ze zwolnienia sprzedaży z podatku VAT. A także ci, którzy wykonują działalność na rzecz swoich byłych pracodawców. Jak podkreśla MR, celem jest to, aby zapobiegać zjawisku „wypychania” pracowników z etatu na samozatrudnienie.