- Pan Premier przychylił się do wniosku w tym zakresie złożonego przez ministra środowiska - dodał rzecznik rządu.

Funkcję Głównego Geologa Kraju prof. Mariusz Orion Jędrysek pełnił od końca 2015 roku, ale wcześniej także już obejmował to stanowisko - w latach 2005-07.

To właśnie na podstawie jego ekspertyzy o. Rydzyk dostał 27 mln zł na poszukiwania gorących wód. Pieniądze przyznała Rada Nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Do tej decyzji przekonał ją prof. Orion Jędrysek, opowiadając o strefie wysokich temperatur pod Toruniem. Rada uwierzyła.

Problem polegał na tym, że Orion Jędrysek pomylił na mapie Toruń z Ciechocinkiem. Lux Veritatis miało zatem wiercić obok Torunia, gdzie gorących źródeł nie ma. Jędrysek przekonany był, że są, bo pomylił odwierty badawcze wykonane bliżej Ciechocinka, gdzie biją gorące źródła, z tymi, które geolodzy wywiercili obok Torunia.

- Zapewne przez nieuwagę Pan Jędrysek nie zauważył, że anomalna strefa termiczna występuje wyraźnie poza Toruniem w kierunku południowo-wschodnim w strefie Ciechocinek – Czernikowo – mówił dziennik.pl w 2007 r. dr Jan Szewczyk z Państwowego Instytutu Geologicznego. WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ TUTAJ>>>