Na narty, spacery, albo dla widoków. Turyści w polskie góry wybierają się z różnych powodów.
- radzi Grzegorz Kołodziej z Nocleg.pl. -
Jak wynika z danych zebranych przez portal w blisko tysiącu obiektów w Tatrach i Sudetach ceny w tym roku w grudniu wzrosną znacząco względem tych poza sezonem. Średnio o 100 proc. Ale wiele tatrzańskich pensjonatów i apartamentów (aż 1/3) proponuje w drugiej połowie grudnia ceny wyższe blisko trzykrotnie od tych z listopada czy października. Najgorzej jest w samym Zakopanem, gdzie jeden z właścicieli obiektów współpracujących z portalem podniósł cenę o 320 proc.!
Średni koszt pobytu grudniowego to 1173 złote, podczas gdy w październiku jest to 478 złotych, a w listopadzie 427 złotych.
Nieco lepiej sytuacja wygląda w Karkonoszach. Wybierający się do Karpacza w drugiej połowie grudnia muszą liczyć się ze średnim wydatkiem 814 złotych za pobyt podczas gdy w październiku zostawiali w pensjonatach i apartamentach średnio 368 złotych. Taki pułap ceny osiągną znów dopiero w marcu-kwietniu, by potem znów wzrosnąć w samym środku sezonu letniego.
- podkreśla ekspert. - - wyjaśnia Kołodziej.
Z drugiej strony wzrost cen powiązać można z rosnącym standardem górskich obiektów wypoczynkowych. Bardzo widoczne są wszelkie remonty, inwestycje oraz rozwój podstawowej oferty proponowanej przez właścicieli pensjonatów i apartamentów.