Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa polityka na Okęciu: Pomagamy swoim

11 maja 2016, 17:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Boeing
Boeing/Shutterstock
Zarządca portu szykuje zmiany w ofercie dla linii lotniczych. Skorzysta na nich LOT. Niezadowolony może być Ryanair, który niedawno zapowiedział powrót na Chopina

Państwowe Porty Lotnicze (PPL) planują wprowadzenie od listopada zupełnie nowej polityki handlowej na największym polskim Lotnisku Chopina w Warszawie – ustalił DGP. Zarządca portu chce preferować w cenniku połączenia najbardziej rentowne, czyli przesiadkowe, a także realizowane za pomocą dużych samolotów. Im większy samolot na operację (start albo lądowanie), tym większy przychód, bo opłaty zależą m.in. od masy samolotu i liczby pasażerów. PPL chcą ponadto promować ruch całoroczny: chodzi o to, żeby podciągnąć statystyki sezonu zimowego.

Pomysł na zmianę pojawił się po tym, jak Ryanair zapowiedział powrót na to lotnisko. Zamieszanie zrobiło się, kiedy wyszło na jaw, że irlandzki przewoźnik, który od października uruchomi z Lotniska Chopina loty krajowe do Gdańska i Wrocławia, dostanie od PPL zniżki, choć z usług tego portu już dwa razy rezygnował. Tymczasem największe przychody lotnisko ma z przewoźników sieciowych i obsługujących stąd przesiadki (nie z tych, którzy wywożą pasażerów do zagranicznych hubów), a także z ruchu biznesowego.

Ogólna zasada jest taka, że przewoźnik płaci zarządcy portu m.in.: za lądowanie, od każdego pasażera, opłaty hałasową, postojową i hangarową. Dzisiejszy cennik – poprzez wysokość stawek i udzielanych rabatów – ma przyciągnąć jak najwięcej nowych linii. W efekcie linia niskokosztowa, która pojawia się nagle na zasadzie eksperymentu, może liczyć od zarządcy lotniska na lepsze ceny niż LOT, dla którego jest to główna baza i który zapewnia pożądany ruch przesiadkowy. Cennik nie wyróżnia bowiem klientów strategicznych.

– powiedział DGP Mariusz Szpikowski, dyrektor PPL.– ujawnia.

ocenia Sebastian Mikosz, prezes eSky i były prezes LOT-u. Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych „Tor” dodaje, że konkurencja dla LOT-u ze strony Ryanaira urośnie wtedy, gdy irlandzka linia zacznie oferować z Lotniska Chopina loty zagraniczne, a to wydaje się tylko kwestią czasu.

ocenia Sebastian Gościniarek, partner w firmie doradczej BBSG.

PPL twierdzą, że nie muszą za wszelką cenę kusić każdego przewoźnika zniżkami, bo widzą już barierę przepustowości. Ta deklaracja może dziwić, bo w 2015 r. Lotnisko Chopina obsłużyło 11,2 mln pasażerów, a przepustowość po zakończeniu w 2015 r. modernizacji terminalu to 22 mln osób rocznie. Gdyby przybywał 1 mln odpraw rocznie, to granica wydajności zostałaby osiągnięta za 10 lat. Jak się okazuje, tylko teoretycznie.

usłyszeliśmy w PPL.

Powód? Zapotrzebowanie na sloty (godziny startów i lądowań) nie rozkłada się równomiernie. Ruch rośnie falami, a do tego tam, gdzie już teraz jest ciasno.

twierdzi dyr. Szpikowski.

Zdaniem Sebastiana Mikosza skorygowanie cennika pod kątem profilowania ruchu może być właściwym posunięciem, ale nie należy przeceniać znaczenia polityki handlowej portów w działalności biznesowej przewoźników.wylicza Mikosz.

Według ULC w Polsce Ryanair ma prawie 31-proc. udział w rynku i jest najpopularniejszą linią w naszym kraju. W Niemczech udział irlandzkiej firmy to 5 proc. Skąd ta różnica?

tłumaczy Sebastian Gościniarek.

A strategia lotnicza dla Polski jest wciąż w opracowaniu. mówi Elżbieta Kisil, rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury.

W 2015 r. PPL, które posiadają udziały w większości portów lotniczych w Polsce, przy przychodach 1,4 mld zł wypracowały prawie 213 mln zł zysku netto. LOT nie podał jeszcze wyników finansowych za 2015 r. Według zapowiedzi ministra skarbu Dawida Jackiewicza na działalności podstawowej przewoźnik odnotuje ok. 25 mln zł straty. W 2015 r. LOT przewiózł poniżej 4,5 mln pasażerów (w tym roku będzie odbicie, bo tzw. ofertowanie wzrosło o 30 proc.).

Notowany na giełdzie w Dublinie Ryanair to największa tania linia lotnicza w Europie. Jej kapitalizacja wynosi dziś ponad 17 mld dol. W 2015 r. irlandzka linia przewiozła w Europie 101 mln pasażerów, z czego ponad 7,5 mln w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj