Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński poproszony o komentarz odpowiada, że "od dawna iskrzyło z Czechami". Przypomina, że ma to podłoże polityczne.
CZYTAJ TAKŻE: Minister: Od polskiego jedzenia nikt nie umarł, a od czeskiej wódki...>>>
CZYTAJ WIĘCEJ: Polską żywność kontrolować dokładniej. Tajna instrukcja dla czeskich inspektorów>>>
- podkreślił minister gospodarki.
Postępowanie czeskiej inspekcji musi budzić zdziwienie, ponieważ wykracza poza wszelkie procedury określone przez Unię Europejską, zaakceptowane wcześniej przez rząd Republiki Czeskiej.
Rzecznik
Komisji Europejskiej Daniel Rosario powiedział IAR, że Bruksela czeka
na informacje z Pragi w tej sprawie. Zastrzegł, że kontrole są możliwe,
ale pod pewnymi warunkami - nie mogą być dyskryminujące żadnego z
krajów.
Tekst instrukcji otrzymały wszystkie terenowe placówki kontrolujące żywność w całych Czechach. Polscy producenci zapowiadają protest przeciwko polityce czeskich władz, wymierzonej w naszą żywność.