Dla Adama Gizickiego to broń, która jest niezbędna w walce z urzędnikami - pisze "Gazeta Wrocławska". Jego firma była potentatem na rynku handlu metalami. Dziś stoi na skraju bankructwa. Według Gizickiego winni są urzędnicy.
Dzięki wyrokowi sądu będzie mógł zrealizować swoją zapowiedź o pociągnięciu do odpowiedzialności naczelnika legnickiego Urzędu Skarbowego oraz dyrektora i inspektora wrocławskiego Urzędu Kontroli Skarbowej. - - mówi Gizicki.
Przedsiębiorca blisko dwa lata czeka na zwrot zaległego podatku. Wyrok sądu to dla niego dopiero początek walki z urzędniczymi absurdami. - - mówi "Gazecie Wrocławskiej" Gizicki.
Przedsiębiorca korzystny dla siebie wyrok usłyszał 24 września br. Decyzja jest precedensem, na który przedsiębiorcy z całego kraju czekali od lat. - - dodaje Gizicki.