W tym roku sprzedawcę prądu zmienia każdego miesiąca średnio 15 tys. gospodarstw domowych – wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Wśród odbiorców przemysłowych tempo jest kilkakrotnie mniejsze. Od 2007 r. skorzystało z tej możliwości łącznie 112 tys. firm i prawie dwa razy więcej klientów indywidualnych.
– twierdzi Sebastian Janda, wicedyrektor PwC. – – dodaje.
Dostawcy dwoją się i troją, żeby utrzymać obecnych i zdobyć nowych odbiorców. Na obniżanie cen prawie nie ma już miejsca, bo sprzedawcy korzystali z tego mechanizmu w ciągu ostatnich lat. Teraz przyszedł czas na wojnę o gniazdka przy użyciu usług dodatkowych.
Najnowszym trendem jest połączenie sprzedaży prądu z usługami bankowymi. Poznańska Enea w tym miesiącu wprowadziła wspólnie z Getin Bankiem produkt, który wykorzystuje popularny w sektorze finansowym mechanizm cashbacku.
– wyjaśnia Sławomir Krenczyk, rzecznik Enei.
W I kw. energetyczny gigant PGE flirtował z Bankiem Zachodnim WBK. Do końca marca posiadacz „Konta Godnego Polecenia” mógł liczyć m.in. na 5 proc. zwrotu wartości przelewu z płatnościami – ale tylko dla PGE i tylko przez rok od założenia konta. Drugi bonus to 50 zł zasilenia rachunku po ustanowieniu zlecenia stałego za dostawę energii od tego sprzedawcy.
– zapowiada Piotr Wróbel z PGE Obrót.
Drugą bronią dostawców jest tworzenie pakietów usług związanych z domem. – – tłumaczy Magdalena Rusinek, rzeczniczka Tauronu.
Eksperci przyznają, że stworzenie takiego produktu masowego było od zawsze marzeniem dyrektorów sprzedaży. Bo jeśli klient płaci za „Elektryka 24”ok. 4 zł miesięcznie, to w trakcie umowy, która trwa 24 miesiące, wychodzi 96 zł. A generowana w tym samym czasie marża na sprzedaży energii to ok. 100–150 zł.
– wylicza Sebastian Janda z PwC.
Nowa strategia działa. Wśród osób, które podpisują umowy z katowickim Tauronem, na kilka lat, do 60 proc. wybiera „Elektryka 24”.
Inni sprzedawcy w ramach ofert home assistance zapewniają wsparcie hydraulika, ślusarza, szklarza itd. Ten lep na klienta sprawdził się już za granicą. Na przykład Enel we Włoszech, który początkowo świadczył usługę własnymi siłami, stworzył potem sieć franczyzową pomocnych elektryków – bo zainteresowanie było ogromne.
Ostatnio sprzedawcy energii zaczynają też wchodzić w mariaże z ubezpieczycielami. – – opowiada Piotr Wróbel z PGE Obrót.
Gdańska Energa z kolei próbuje zdobyć klientów m.in. poprzez uczestnictwo w programie „Payback”. – – wyjaśnia Jakub Dusza z Energi.
Eksperci twierdzą, że produkty i usługi oferowane na polskim rynku przez grupy energetyczne z każdym rokiem stają się bardziej zróżnicowane i powoli upodabniają się do oferty z rynków rozwiniętych. Za to większość odpytanych przez nas graczy niechętnie mówi o wynikach tych promocji, zasłaniając się tajemnicą handlową.
– podsumowuje Sebastian Janda z PwC.