ówił w "Jeden na jeden" na antenie TVN24 Aleksander Kwaśniewski. - dodał były prezydent.
Pytany o to, czy nie boi się współpracować z człowiekiem, który majątku uczciwie się nie dorobił - m.in miał sam sobie przyznawać koncesję na wydobycie gazu. - stwierdził. Zapewnił jednak, że Mykoła Złoczewski, właściciel Burismy chce wprowadzać Ukrainę Europy i odcina się od związków z Rosją.
Do tego firma ma, zdaniem dokumentów, które widział Kwaśniewski, działać rzetelnie. Dodał jednak, że . Wykluczył jednak, że pokaże swe oświadczenie majątkowe. Nie zrobię tego, bo zgodnie z prawem nie mam takiego obowiązku. - stwierdził. Zzucił Leszkowi Millerowi, ze ten po prostu zazdrości mu sukcesów.
Pytany przez Bogdana Rymanowskiego, czy nagłe pojawienie się informacji o jego pracy dla Złoczewskiego to prowokacja Rosji, uważa, że bardziej chodziło o atak na członka zarządu Burismy - syna amerykańskiego wiceprezydenta. - zauważył.
Były prezydent oceniał też ostatnie ataki Janusza Palikota na biskupów. - dodał były prezydent. Zapewnił je, że wciąż będzie współpracował z Twoim Ruchem, bo trzeba wspierać proeuropejskich kandydatów.
>>>ZOBACZ TAKŻE: Syn Joe Bidena pracuje dla byłego ministra rządu Janukowycza. Kwaśniewski też?
>>>ZOBACZ TAKŻE: Kwaśniewski przyznaje: Doradzam spółce Mykoły Złoczewskiego
>>>ZOBACZ TAKŻE: Tusk o działalności Kwaśniewskiego: Dwuznacznie to wygląda
>>>ZOBACZ TAKŻE: Palikot u Olejnik oskarżył biskupów o pedofilię. Padły nazwiska