Poszkodowani przez Amber Gold mają małe pole manewru, jeśli chcą odzyskać powierzone spółce pieniądze - ocenili eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem jedyną szansą dla poszkodowanych jest roszczenie cywilne wobec Amber Gold. Ekspert Centrum im. Adama Smitha Ireneusz Jabłoński powiedział PAP, że należy sceptycznie podchodzić do obietnic Amber Gold ws. zwrotu powierzonych firmie pieniędzy.
- powiedział Jabłoński.
Dodał, że poszkodowani klienci Amber Gold mają małe szanse na odzyskanie pieniędzy. - mówił.
W jego ocenie właściwe organy państwowe powinny sprawdzić, czy w przypadku Amber Gold mamy do czynienia z brakiem powodzenia przedsięwzięcia gospodarczego czy też z zaplanowanym oszustwem.
- mówił Jabłoński.
Według niego pozostaje otwarte pytanie, czy z powodu ewidentnych błędów wymiaru sprawiedliwości nie ma podstaw roszczeń wobec państwa. - podkreślił.
Wiceprezes Związku Banków Polskich Jerzy Bańka również jest zdania, że klienci Amber Gold raczej nie odzyskają pieniędzy od tej spółki. - ocenił.
Dodał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że klienci Amber Gold będą mieć duże problemy z odzyskaniem zainwestowanych środków. - podkreślił.
W jego opinii klienci powinni upatrywać szansy na odzyskanie jakichkolwiek pieniędzy w złożeniu pozwu przeciw Amber Gold. - powiedział.
Amber Gold to firma, która działała od 2009 r. i inwestowała w złoto oraz inne kruszce. Klientów kusiła bardzo wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. W poniedziałek spółka poinformowała, że podjęła decyzję o likwidacji.
Działalność spółki budziła od samego początku wątpliwości Komisji Nadzoru Finansowego, która wpisała ją na "czarną listę" ostrzeżeń. O Amber Gold zrobiło się głośno kilka tygodni temu, kiedy problemy finansowe zgłosiły tanie linie lotnicze OLT Express. AB było ich głównym udziałowcem. Spółka poinformowała wtedy, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze OLT Express. Powodem - jak informował Amber Gold - było zablokowanie przychodów ze sprzedaży biletów OLT przez operatora płatności.
Spółka informowała jednak, że jest w bardzo dobrej kondycji finansowej, co miało zostać wkrótce potwierdzone w audycie przeprowadzanym przez zewnętrznego biegłego rewidenta. Dotychczas jednak wyniki audytu nie zostały podane. Tymczasem klienci Amber Gold, których jest ponad 50 tys., zaczęli skarżyć się, że nie mogą wypłacić należnych im pieniędzy z wygasłych lokat.