Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy są bogaci, choć o tym nie wiedzą

14 stycznia 2011, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy są bogaci, choć o tym nie wiedzą
Shutterstock
Polska wcale nie jest biedna, a Polacy osiągnęli już tak wiele, że mogą dzielić się majątkiem z innymi - uważają eksperci międzynarodowej organizacji. Według nich nasz kraj powinien być przykładem dla świata, jak wyjść na swoje.

Polacy nie zauważyli jak bardzo poprawiła się ich sytuacja materialna. Polska może podzielić się sukcesem i doświadczeniami z innymi krajami - powiedziała w Warszawie podczas czwartkowej konferencji prasowej dyrektor zarządzająca w Banku Światowym Ngozi Okonjo-Iweala. Okonjo-Iweala przyjechała do Polski, by zorientować się m.in. co do możliwości współpracy Banku Światowego z polskim rządem i ewentualnego udzielenia przez Polskę pomocy innym krajom.

Dyrektor chwaliła Polskę za umiejętność zarządzania gospodarką, zwłaszcza w czasie kryzysu. "Polska powiększyła swój dochód per capita pięciokrotnie od 1990 r. Zdołała utrzymać stabilne środowisko makroekonomiczne nawet w dobie kryzysu" - zaznaczyła.Według niej, przed Polską stoją wyzwania związane z reformami strukturalnymi, np. w obszarze energetyki, sektora społecznego, czy rolnictwa. "Jestem przekonana, że Polska idzie w dobrym kierunku" - dodała.

Jej zdaniem, Polacy nie zauważyli jak bardzo poprawiła się ich sytuacja materialna, choć równocześnie dodała, że niektórych te zmiany ominęły. "Przeciętny obywatel jest dziś w znacznie lepszej sytuacji niż wcześniej. 79 proc. Polaków uważa, że ich kraj powinien wspierać pomoc rozwojową. To są ludzie bardzo hojni, nawet jak nie czują się bogaci (...)." - powiedziała Ngozi Okonjo-Iweala.

Przypomniała, że w 2005 r. nowe kraje UE zgodziły się, by do 2010 r. ich wydatki na pomoc rozwojową wyniosły 0,17 proc. PKB, a do 2015 r. osiągnęły 0,33 proc. PKB.

"Histora Polski, to historia sukcesu. Trzeba pomyśleć o pomocy, ale nie o pomocy charytatywnej, ale o wsparciu, które jest inwestycją" - powiedziała.

Dodała, że kraje o niskim dochodzie nie chcą pomocy charytatywnej, ale pracy. "Potrzebne są inwestycje w infrastrukturę, stworzenie stabilnego środowiska, aby wkroczył sektor prywatny i zaoferował miejsca pracy. Jestem w pełni przekonana, że może to być korzystne dla obu stron, dla Polski i ludzi w krajach, którym Polska postara się pomóc" - uważa Okonjo-Iweala.

Członek zarządu NBP Andrzej Raczko uważa, że w percepcji Polaków jesteśmy krajem o gospodarce wschodzącej, podobnie postrzegają nas rynki finansowe. "Także w UE Polska traktowana jest jako kraj mniej rozwinięty, do którego transferowane są fundusze europejskie. Ale powinniśmy akcentować, że polski poziom PKB per capita jest znacznie wyższy i powinniśmy zdecydowanie bardziej udzielać wsparcia krajom rozwijającym się na arenie międzynarodowej" - podsumował Raczko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj