Odkażony spirytus, przemycona wódka, czy też produkty bimbrowników wypierają oryginalną wódkę z rynku. Producenci alarmują, że już co czwarta butelka, która trafia na polski stół, nie ma nic wspólnego z legalnym alkoholem.
Co czwarta butelka wódki to podróbka - alarmują w "Pulsie Biznesu" eksperci. Według specjalistów to oznacza, że Skarb Państwa traci na tym aż miliard złotych rocznie. Na polski rynek trafia bowiem aż 13 milionów litrów nielegalnego spirytusu, z którego potem powstaje wódka.
To nie tylko efekt działalności przemytników. Oni odpowiadają tylko za milion litrów. Kolejne 1,5 miliona to "zasługa" bimbrowników. Najwięcej jednak, bo aż 10,5 miliona litrów spirytusu to skażony alkohol przemysłowy, który gangsterzy oczyszczają i wlewają do podrabianych butelek znanych marek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Puls Biznesu
Powiązane
Zobacz
|