Nie Hiszpania, czy Portugalia, a Węgry są najnowszą ofiarą kryzysu. Agencje ratingowe obniżają wiarygodność Budapesztu do zaskakująco niskiego poziomu. Władze będą więc miały gigantyczne problemy ze zdobyciem pieniędzy ze sprzedaży obligacji.
Agencja ratingowa Fitch uznała, że poziom wiarygodności Węgier to obecnie BBB-. Jednak eksperci twierdzą, że wkrótce będą kolejne obniżki ratingu. Skąd ta obniżka? Według gazety.pl Fitch twierdzi, że Budapeszt jest zbyt mocno zadłużony, a reformy rządu zamiast ratować kraj, sprowadzają go na dno.
Dzisiejsza decyzja oznacza, że rating Wer jest tylko jeden poziom nad najgorszym stopniem wiarygodności. Władze będą więc miały gigantyczne problemy ze sprzedażą obligacji i zdobyciem pieniędzy na finansowanie budżetu. Może się więc skończyć tym, że Węgry, jako pierwszy kraj Europy, który nie ma euro, poprosi o pomoc Brukseli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Powiązane
Zobacz
|