Giełdowe firmy zachowują się jak kościół, który najpierw pomaga biednym, a potem trwoni majątek - oto, co naprawdę o giełdzie myśli legenda inwestorów, Warren Buffet. Ma też prosty sposób na naprawienie całej sytuacji - bankructwo firm, które zbytnio ryzykują
Wall Street jest jak kościół, który w weekendowe popołudnia urządza loterię - przynosi wiele korzyści społeczeństwu, a potem trwoni zyski w ryzykownych operacjach- twierdzi Warren Buffett, człowiek, który na swoich inwestycjach dorobił się miliardowego majątku
Warren Buffett, inwestor-legenda, porównuje Wall Street do kościoła- niestety takiego, który ma skłonności do hazar
"Ludzie mają skłonność do hazardu" - mówi Buffett. Zdaniem inwestora dyrektorzy banków, którzy pozwalają na zbyt duże ryzyko, powinni ponosić większą odpowiedzialność za swoje działania. Hazard w biznesie zagraża nie tylko zyskom akcjonariuszy, ale całej gospodarce.
Więcej informacji: Warren Buffett: Wall Street jest jak kościół urządzający loterię
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło forsal.pl
Powiązane
Zobacz
|