Dziennik.pl logo

"Mała czarna" dramatycznie drożeje

14 września 2010, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Mała czarna" dramatycznie drożeje
AP
W kawiarniach "mała czarna" zdrożeje najmniej, bo tu już dziś obowiązują horrendalne marże sięgające nawet tysiąca procent.

Cena surowca jest obecnie najwyższa od 13 lat. W tym roku wzrosła aż o 54 proc.

Końca tych podwyżek nie widać. Jak tłumaczy Joanna Pluta z departamentu analiz DM TMS Brokers, to efekt popytu spekulacyjnego. Do tego dochodzi deszczowa pogoda w regionach produkujących tę używkę – w Ameryce Południowej (Kolumbia, Brazylia), a także w Afryce (Uganda) – co może ograniczyć zbiory.

Zdaniem Pawła Cymcyka, analityka z A-Z Finanse, podwyżek cen kawy sięgających 10 – 15 proc. klienci powinni się spodziewać za 4 – 6 miesięcy. Na razie wyprzedawane są zapasy.

Najbardziej zdrożeje kawa na półce w sklepie. Producenci, podobnie jak palarnie, już zapowiadają, że nie będą w stanie wziąć na siebie wzrostów kosztów surowca. Za 250 gramów kawy mielonej, która dziś kosztuje średnio około 10 zł, przyjdzie nam zapłacić ponad 11 zł.

– Przerzucenie podwyżek na klientów będzie niezbędne, by obronić się przed bankructwem. Już teraz musimy ograniczać ofertę, bo z powodu wysokich cen na niektóre kawy nie ma popytu – uważa właściciel spółki Cafe Roma specjalizującej się w produkcji kawy dla sklepów specjalistycznych. Obawia się, że podobnie jak 15 lat temu, gdy kawa zdrożała o ponad 100 proc., skończy się to upadłością wielu palarni na polskim rynku. A to oznacza kolejną podwyżkę, bo spadek konkurencyjności zachęci przedsiębiorców do zwiększenia swoich marż.

Najmniej stracą konsumenci, którzy małą czarną delektują się w kawiarniach. Tu ceny mogą zmienić się nieznacznie, najwyżej o kilka procent. To oznacza, że cena filiżanki czarnego napoju wzrośnie najwyżej o 30 – 40 groszy.

– Marże w kawiarniach sięgają nawet tysiąca procent. Dlatego by nie tracić klientów, przejmiemy w dużym stopniu ciężar podwyżek na siebie – tłumaczy Agnieszka Ronkowska z sieci Klubokawiarni.

Najwyżej kilkuprocentowe podwyżki przewiduje też Richard Ortutay ze spółki Tizia rozwijającej sieć kawiarni Coffeeshop Company. – W umowie z dostawcą mamy zagwarantowaną stałą cenę kawy przez 5 lat. Jesteśmy jednak przygotowani na negocjacje, do których może dojść, jeśli sytuacja na rynku się nie uspokoi – wyjaśnia Ortutay.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj