Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd nagrodził urzędników. Dał im 20 milionów

31 lipca 2010, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 milionów złotych - tyle znalazło się w puli, którą członkowie rządu rozdzielili między swoich pracowników. Najhojniejszy okazał się minister finansów. Ten sam, który podniesie teraz VAT.

"Fakt" oburza się na ministerialne decyzje, wskazując, że z jednej strony władza wypłaca nagrody, a z drugiej podnosi Polakom podatki.

Bulwarówka pisze, że szef resortu finansów wypłacił swoim urzędnikom aż 3,2 miliona złotych. "Nagrody indywidualne wypłacono za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, które związane były między innymi z: realizowaniem trudnych lub ważnych zadań, realizowaniem zadań w trybie przyspieszonym, realizowaniem zadań dodatkowych, nie wynikających z zakresu obowiązków pracownika" – tłumaczy zawile Magdalena Kobos, rzecznik prasowy resortu finansów.

Nieco mniej swoim podwładnym wypłaciła minister pracy. Ale Jolanta Fedak też rozdała aż 2,4 mln zł. Najwyższa premia w jej resorcie – tym walczącym z bezrobociem – wyniosła 10,5 tys. zł. W Ministerstwie Skarbu najwyższa wypłacona nagroda to 9,5 tys. zł, w Ministerstwie Obrony – 8 tys. zł.

>>>Zobacz także: Pielęgniarki idą na bruk. Kto się nimi zajmie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Tematy: rządtusk
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj