Dziennik Gazeta Prawana logo

Pociągi opóźnione. Przez upał

12 lipca 2010, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na polskiej kolei pewne jest jedno - opóźnienia. Czy to zima, czy lato - pociągi bowiem spóźniają się "planowo", a kolejarze tłumaczą to złym stanem szyn. Nie inaczej jest podczas obecnej fali upałów. Spółka odpowiedzialna za stan torów wprowadza coraz to nowe ograniczenia prędkości. Nie wiadomo też, czy części linii nie trzeba będzie zamknąć.

Upały nie spowodowały na razie poważnych uszkodzeń sieci kolejowej, ale wprowadzono ograniczania prędkości, co powoduje opóźnienia niektórych pociągów - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe Krzysztof Łańcucki. Łańcucki zaznaczył, że nie wiadomo jeszcze, ile pociągów przyjedzie w poniedziałek niezgodnie z rozkładem. W niedzielę trzeba było wprowadzić 80 ograniczeń prędkości na 778 km sieci kolejowej. Z tego powodu spóźniło się 109 pociągów. Jak powiedział Łańcucki, średnie opóźnienie wynosiło ok. 10 minut.

"Były to głównie mniejsze i rzadziej uczęszczane linie. Z większych musieliśmy wprowadzić ograniczenia prędkości na liniach Warszawa-Kielce, Rzeszów-Przemyśl, Poznań-Wrocław czy Bydgoszcz-Tczew" - wyjaśnił rzecznik. Utrzymujące się upały powodują, że wystawione na działanie wysokich temperatur szyny mogą się rozciągać. Kiedy powstanie tzw. wyboczenie, czyli wypaczanie szyny na bok, pociąg nie będzie już mógł takim odcinkiem torów przejechać.

"Do wyboczenia na razie nie doszło i nie trzeba było zamykać linii. Zachodziło natomiast podejrzenie, że coś takiego może się zdarzyć, stąd ograniczenia prędkości" - wyjaśnił Łańcucki. Bardziej podatne na działanie wysokich temperatur są linie, na których są stare szyny - ze względu na technologię, w jakiej je ułożono oraz i sam wiek. Łańcucki powiedział, że na remontowanych niedawno odcinkach torów prawdopodobieństwo, że tory będą się wypaczać jest znikome, choć "niewielkie ryzyko zawsze istnieje".

W Polsce jest ok. 19 tys. km linii kolejowych; stan zaledwie 37 proc. z nich jest oceniany jako dobry, 36 proc. - dostateczny, a 27 proc. - niezadowalający. Oznacza to, że prawie jedna trzecia linii kwalifikuje się do natychmiastowego kompleksowego remontu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj