Sprzedawałeś kury, kaczki albo jajka? Weterynarze wybili Ci stadko, podejrzewając, że może roznosić wirusa ptasiej grypy? Teraz państwo Ci za to zapłaci. Masz tydzień na złożenie papierów w Agencji Rynku Rolnego.
Udawało Ci się wiązać koniec z końcem tylko dlatego, że sprzedawałeś jaja, pierze czy mięso swych kaczek, kur, gęsi czy indyków? Weterynarze kazali Ci ubić
stado albo zniszczyć wszystkie jaja, z których miały wylęgnąć się małe ptaszki, bojąc się zarazy ptasiej grypy? Teraz państwo wypłaci Ci za to odszkodowanie.
Nie czekaj. Czym prędzej idź do najbliższego oddziału Agencji Rynku Rolnego i weź specjalny wniosek o przyznanie pieniędzy. Właśnie zaczęto je wydawać. Ale czasu jest mało, bo ostateczny termin składania papierów mija za tydzień, 5 grudnia.
Dla kogo są pieniądze? Dla każdego, kto dzięki swym ptakom zarabiał na życie. Uwaga! Szanse na dostanie pieniędzy mają nawet ci rolnicy, którzy do tej pory nie byli zarejestrowani w Agencji Rynku Rolnego, czyli nie rozliczali się z dochodów swego gospodarstwa. Ile dostaną? Kwoty niestety nie są znane, zależą od wielkości poniesionych strat.
Nie czekaj. Czym prędzej idź do najbliższego oddziału Agencji Rynku Rolnego i weź specjalny wniosek o przyznanie pieniędzy. Właśnie zaczęto je wydawać. Ale czasu jest mało, bo ostateczny termin składania papierów mija za tydzień, 5 grudnia.
Dla kogo są pieniądze? Dla każdego, kto dzięki swym ptakom zarabiał na życie. Uwaga! Szanse na dostanie pieniędzy mają nawet ci rolnicy, którzy do tej pory nie byli zarejestrowani w Agencji Rynku Rolnego, czyli nie rozliczali się z dochodów swego gospodarstwa. Ile dostaną? Kwoty niestety nie są znane, zależą od wielkości poniesionych strat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|