Dziennik Gazeta Prawana logo

Rolnicy zapłacą osiem razy większe ubezpieczenie

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kombinowanie z rolniczymi składkami przestanie się opłacać. W rolniczej kasie będą się mogli ubezpieczać tylko producenci rolni. A ci, którzy prowadzą firmy, opłacą ZUS i KRUS. To rewolucja, bo składki mogą wzrosnąć nawet ośmiokrotnie.

Ministerstwo Rolnictwa ma już gotowy projekt reformy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Założenia są rewolucyjne, przyznają pracownicy ministerstwa, ale nieuniknione, bo dzięki nim budżet wreszcie przestanie dopłacać do świadczeń, a rolnicy dostaną wyższe emerytury. Co się zmieni?

Resort rolnictwa chce ograniczyć dostęp do ubezpieczenia rolniczego. Do tej pory praktycznie każdy, kto kupił kawałek ziemi, mógł pracować w mieście i płacić minimalne składki w KRUS. W przyszłości będzie to niemożliwe. Prawo do ubezpieczenia rolniczego mają mieć tylko ci, którzy będą zarejestrowani jako producenci rolni. Natomiast rolnicy, którzy prowadzą jednocześnie firmy, będą musieli płacić podwójne składki. Jedna na ZUS, druga na KRUS.

Ministerstwo Rolnictwa chce też zmienić zasady ustalania wysokości składek. Proponuje trzy warianty. Pierwszy - to wyliczenia na podstawie dochodu z jednego hektara. W drugim wariancie składki mają być liczone na podstawie wysokości dopłat bezpośrednich, które rolnik dostaje z Unii. W trzecim, podstawą wyznaczenia składki ma być 30 procent najniższej emerytury - dowiedziała się "Gazeta Prawna".

Urzędnicy wyliczyli, że dzięki nowym zasadom rolnicy zyskają, bo im wyższe składki zapłacą, tym wyższą dostaną emeryturę. Tylko czy biednych polskich rolników będzie stać na opłacanie wyższych składek?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj