Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast obniżyć ceny lotów, zabierają lotnisko

12 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie mamy szans na nowe międzynarodowe lotnisko. Musimy cierpliwie tłoczyć się na ciasnym Okęciu. Dlaczego? Bo za mało latamy! Tak przynajmniej uznał minister transportu Jerzy Polaczek i właśnie zablokował budowę Okęcia "bis".

A miało być tak pięknie. Na wielkim, nowoczesnym lotnisku mieliśmy być odprawiani od ręki. Nie stalibyśmy w kolejkach do kas ani nie czekali po kilkadziesiąt minut na uzyskanie niezbędnej informacji. A do tego wszystko w pięknych, przestronnych pomieszczeniach. Ale z tego nici. Bo minister uznał, że nowy port nie jest nam do niczego potrzebny.

To zupełnie nieodpowiedzialne. Bo przez rezygnację z budowy nowego portu tracimy szansę na niższe ceny biletów. Przy nowym lotnisku byłoby to możliwe, bo pomieściłoby wielkie maszyny tanich linii lotniczych, które już szykowały się do wejścia na nasz rynek. Ceny, które oferowały, były o wiele niższe od LOT-owskich.

Jaki jest powód tej wielce "odpowiedzialnej" decyzji? Minister transportu uznał, że Polacy po prostu za mało latają. Ciekawe tylko, dlaczego nikt nie zapytał nas: dlaczego. A odpowiedź jest prosta - bo nas na latanie nie stać. I w ten sposób kółko się zamyka. Bo bez nowego portu nie mamy szans na nowych przewoźników, a przez to na niższe ceny. I jak do tej pory nie było nas stać na latanie, tak jeszcze długo nie będzie.

Dlatego, jeśli chcemy polecieć do ciepłego kraju na wakacje, tłuczemy się najpierw na lotnisko, np. w Berlinie, zamiast pojechać na Okęcie. Bo z Niemiec polecimy o wiele taniej niż z Polski.

Rządowi spece mają to jednak w nosie. Ich stać na podniebne wojaże, nawet w przedziałach pierwszej klasy. Zresztą świat często zwiedzają służbowo, za pieniądze z naszych podatków. Może więc należałoby wziąć się za obniżki cen na naszych lotniskach, zamiast jeszcze bardziej utrudniać nam życie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj