Dziennik Gazeta Prawana logo

Norwegowie zbudują gazociąg, ale nie dla nas

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Europa będzie miała nowy, własny gazociąg. Popłynie nim paliwo z Norwegii. Ale do Polski nie dotrze. Kupować je będą Szwedzi i Duńczycy - zapowiada norweska prasa. Wygląda na to, że już zawsze skazani będziemy na błękitne paliwo z Rosji...

Marzenia o wielkim kontrakcie gazowym z Norwegią coraz bardziej rozpływają się we mgle. Bo to państwo właśnie umówiło się na wielkie dostawy paliwa do Szwecji i Danii. Wybudują wspólnie nawet wielki rurociąg. O Polsce w tych planach nie ma ani słowa - podaje norweski dwumiesięcznik, zajmujący się sprawami energii "Petro & Industri".

Norwegia od wielu lat rozmawiała z różnymi europejskimi krajami o konieczności zbudowania wspólnej rury. Dzięki temu ona miałaby zyski ze sprzedaży paliwa, a odbiorcy mogliby wreszcie uniezależnić się od Rosji. Byliśmy tym zainteresowani, podpisaliśmy nawet kontrakt, ale parę lat później zerwaliśmy go i na 25 lat podpisaliśmy umowę z imperium Władimira Putina.

Norwegowie przestali traktować nas poważnie. I zaczęli dogadywać się z innymi państwami. Skutecznie. Wkrótce, jak pisze norweski magazyn, mają rozpocząć się rządowe rozmowy, a być może w przyszłym roku zostanie podpisana ostateczna umowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj