Dziennik Gazeta Prawana logo

PKN Orlen kupuje Możejki, choć to rudera

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takich strat nikt się nie spodziewał. Na odbudowę Rafinerii Możejki potrzeba aż 48 mln dolarów, a odbudowa spalonej części potrwa rok - ujawnili dziś eksperci. Do tego czasu będzie przynosiła straty, ale PKN Orlen wciąż chce ją kupić.

Wartość litewskiej Rafinerii Możejki spada. Kiedy 12 października wybuchł tam pożar, wszyscy spodziewali się, że koncern stanie na nogi najpóźniej z końcem roku. Jednak dziś już wiadomo - naprawa tego, co strawił ogień, potrwa co najmniej rok.

A wszystko dlatego, że straty są o wiele większe, niż się spodziewano. Eksperci ubezpieczeniowi właśnie wyliczyli je na 48 milionów dolarów - poinformował dziś Nerijus Eidukevicius z Rafinerii Możejki. Tyle potrzeba, by wszystko działało jak dawniej.

Póki pieniędzy nie będzie, nie można zacząć remontu rafinerii. Ten rozpocząć może się dopiero w przyszłym roku, bo wtedy najwcześniej ubezpieczyciel jest w stanie wypłacić odszkodowanie. Same prace przy naprawie zniszczonej instalacji potrwają nawet dziewięć miesięcy. A do czasu naprawienia strat rafineria nie może pracować pełną parą. Produkcja zmniejszona jest prawie o połowę, czyli są o połowę mniejsze zyski ze sprzedaży.

Będzie jeszcze gorzej, jeśli okaże się, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. A tak może być, jeśli rządowe śledztwo, które ma zakończyć się 1 grudnia, wykaże, że rafinerię podpalono.

Co wtedy? Większość pieniędzy na remont będzie musiał dać kupujący, czyli PKN Orlen. Firma zapewnia, że mimo wszystko to się opłaca. Z kupna wycofać się za żadne skarby nie chce, tym bardziej że na Możejki zęby ostrzy sobie też rosyjski koncern Rosnieft. Teraz to już jest walka nie o pieniądze, a wpływy. Bo kto ma więcej paliwa, ten ma władzę. A koszty remontu i tak mają zwrócić się ze sprzedaży produkowanego w Możejkach paliwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj