Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiatowi już nie grozi zamykanie fabryk

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koniec kryzysu - ogłosił właśnie zarząd włoskiego Fiata. W tym roku, po raz pierwszy od sześciu lat, koncern będzie miał ogromny zysk. A to oznacza, że nie spełni się czarny scenariusz i jego popularne, tanie auta nie znikną z rynku.

"Koniec kryzysu. Teraz będzie już coraz lepiej" - zapewnia prezes Fiata, Luca Cordero di Montezemolo. By to ogłosić, zrobił wielką konferencję prasową. I z szerokim uśmiechem chwalił się, ile to milionów euro zarobiła jego firma.

Normalnie nikt by się tym nie zachwycił, ale biorąc pod uwagę fakt, że od 2000 r. Fiat wygrzebywał się z potężnego kryzysu, stało się to poważnym wydarzeniem. Bo przez ostatnie lata sprzedaż aut tej marki spadała - również w Polsce. Mało zgrabne, średniej jakości samochody nikogo specjalnie nie zachwycały. Lepiej było sprowadzić o niebo lepiej wyglądające auta z Unii.

Fiat, ratując się resztką sił, postawił na zmianę wyglądu swych pojazdów. Zmienił karoserię na ładniejszą, polepszył wyposażenie i tylko trochę podniósł cenę. Strzałem w dziesiątkę okazała się panda - większa niż auto osobowe, ale paląca niewiele więcej niż o wiele mniejsze punto i w dodatku w jego cenie!

Odtąd było już tylko lepiej. Jedne modele znikały, w ich miejsce pojawiały się zupełnie nowe. I coraz więcej się ich sprzedaje. W tym roku Fiat ma sprzedać, jak zakłada plan, ponad dwa miliony aut. I wiele wskazuje na to, że tak się stanie, bo tylko latem tego roku nowych właścicieli znalazło prawie pół miliona samochodów.

To dobra wiadomość, bo ten koncern zna każdy z nas. I wielu na zakup autek tej firmy stać, bo - obok suzuki i chevroleta - są jednymi z najtańszych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj