Dziennik Gazeta Prawana logo

Już nie będziemy skazani na rosyjską ropę?

12 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niestraszne nam będą fochy Rosji. Nie będziemy musieli płacić za ropę tyle, ile zaśpiewają nam Rosjanie! I tak może być już za kilka lat. Bo Unia negocjuje z Kazachstanem budowę ropociągu.

Władimir Putin ma wyjątkowo twardy orzech do zgryzienia. Jak dobrze pójdzie, jego imperium będzie sprzedawać nawet o połowę mniej ropy niż teraz. Pojawił się bowiem o wiele poważniejszy problem niż PKN Orlen, który kupuje Rafinerię Możejki i będzie miał mniejszy apetyt na rosyjskie paliwo.

Teraz od wschodniego partnera zamierza uniezależnić się cała Unia Europejska! Chce zbudować ropociąg prosto z Kazachstanu.

Jeszcze w tym roku Unia podpisze umowę z Kazachstanem. Unijna komisarz Benita Ferrero-Waldner już negocjuje warunki z prezydentem Kazachstanu.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, już w przyszłym roku robotnicy zaczną układać wielką rurę. Niestety, nie oznacza to raczej, że ceny ropy, a co za tym idzie benzyny i oleju, spadną. Ropa z Kazachstanu jest niewiele tańsza, ale najważniejsze jest to, że będziemy niezależni od dyktatu cenowego Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj