"Daleko jeszcze do entuzjazmu, ale pozytywnym elementem pozwalającym patrzeć z optymizmem w przyszłość jest narastająca z miesiąca na miesiąc sprzedaż w sektorze popularnych mieszkań" - czytamy w serwisie money.pl.
Eksperci jednak uspokajają, że wzrost liczby transakcji to przede wszystkim sezonowość rynku, a nie początek hossy na rynku nieruchomości. Wciąż mieszkaniówce ciążą problemy z uzyskaniem kredytów.
>>> Już jutro spłacisz kredyt frankami
Kupujący obniżyli też swoje wymagania. Do łask wraca wielka płyta czy mieszkania o niskim standardzie. "" - czytamy w serwisie money.pl.
Co nas czeka w najbliższym czasie? "" - czytamy w serwisie money.pl, który powołuje się na Metrohouse. Warunkiem ożywienia byłoby ożywienie polityki kredytowej przez banki. Jednak na to trudno liczyć w najbliższym czasie.