Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskim biurom podróży grozi zagłada

8 czerwca 2009, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polskim biurom podróży grozi zagłada
Inne
Jedziesz na wakację i jeszcze nie wybrałeś oferty? Uważaj, bo biurom gwałtownie spadły zyski i mają coraz mniej klientów. Małe i średnie biura tracą płynnośc finansową, a to oznacza, że mogą zbankrutować. Kłopoty dotykają też takie tuzy rynku jak TUI.

p

Od maja biura podróży kuszą niezwykle atrakcyjnymi cenowo ofertami last minute. Zniżki są tak duże, że na tydzień do czterogwiazdkowego hotelu w opcji all inclusive w Egipcie można wyjechać już za 969 zł, a do Turcji do hotelu o podobnym standardzie za 850 zł. Eksperci przestrzegają, by uważać na tzw. hity cenowe. Niski koszt wycieczki powinien budzić raczej podejrzenie niż zachwyt, że udało nam się upolować okazję.

W przypadku Orbis Travel sięgnęła ona w 2008 r. 5,8 mln zł, a Rainbow Tour 5,1 mln zł. Ze stratą rok zakończyło więcej firm, szczególnie w grupie mniejszych i średnich podmiotów, które nie chcą ujawniać wyników finansowych. W tym roku, na fali osłabienia gospodarczego, biura borykają się z załamaniem się popytu. Problem dotyczy nawet tych najlepszych. Jak dowiedziała się "Gazeta Prawna", sprzedaż TUI od stycznia do maja zmalała o 51 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Liczba klientów spadła o 49 proc., a wszystko to przy zachowaniu cen w euro na poziomie zbliżonym do roku poprzedniego. Spadki sprzedaży notują także inni touroperatorzy. Wielu zredukowało liczbę zarezerwowanych miejsc w hotelach i samolotach. Niektóre czartery, zwłaszcza z lotnisk regionalnych: Wrocławia, Gdańska, Poznania, zostały odwołane.

>>>Kupiłeś last minute? Nie daj się oszukać

j. Chociaż bardzo trudno to sprawdzić, należy zachować ostrożność. Nadal działa metoda, że im większy, bardziej doświadczony organizator, tym mniejsze ryzyko kłopotów."

Są organizatorzy, którzy 40 proc. miejsc sprzedają na tydzień przed planowanym wyjazdem. Dlatego trudno w tej chwili przesądzać o ostatecznych wynikach tego roku. Niewątpliwie ryzyko upadłości jest dużo większe niż w ciągu ostatnich lat, zwłaszcza wśród organizatorów o niewielkim zapleczu finansowym" - uważa Beata Kalitowska z Europäische Reiseversicherung w Polsce, która ubezpiecza touroperatorów.

Niektórzy analitycy twierdzą, że jeszcze bardziej ryzykowny będzie 2010 rok, bo mniej klientów w tym roku oznacza jeszcze mniejsze zyski i większe trudności w przygotowaniu kolejnego sezonu. Dużym wyzwaniem dla organizatorów turystyki jest także ściągalność należności od pośredników.

"" - podkreśla Beata Kalitowska.

"Większa przejrzystość działających na rynku biur byłaby z korzyścią dla klientów. Biura podróży są jak banki. Klient, kupując wycieczkę, powierza touroperatorowi swoje pieniądze. Często nawet na kilka miesięcy, jeśli impreza jest rezerwowana z dużym wyprzedzeniem" - uważa Jacek Dąbrowski, dyrektor finansowy w Triadzie.

W tym roku mamy już pierwsze przypadki odradzania się biur, które kilka miesięcy wcześniej złożyły wniosek o likwidację lub rozwiązanie spółki. Pegas Touristik, które w listopadzie 2008 r., jednym z najlepszych lat dla branży, złożyło wniosek o likwidację lub rozwiązanie spółki, w lutym tego roku pojawiło się znów na rynku jako Pegas Touristik Poland.

"Niebezpieczne jest rezerwowanie wakacji w nieznanych biurach średniej i mniejszej wielkości, które najczęściej najpierw sprzedają ofertę, a potem szukają miejsc w hotelach" - tłumaczy Anna Zielińska z internetowego biura sprzedaży Fly.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj