Stawiasz 10 zł na zwycięstwo Polski? No to będziesz mieć wymierny wkład w budowę stadionów na Euro 2012. Dokładnie złotówkę. Resort finansów pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o grach i zakładach. 10 procent od każdej gry ma wspomóc budowę piłkarskich aren.
Każdy hazardzista będzie się dokładał do budowy stadionów nawet po zakończeniu Euro - pisze "Gazeta Prawna". Resort finansów planuje, by przepisy obowiązywały do 2015 roku.
Od kogo wyszedł pomysł nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych? Okazuje się, że od ministra sportu. Mirosław Drzewiecki zwrócił się o to do resortu finansów, kiedy okazało się, ze w budżecie brakuje pieniędzy na finansowanie prac związanych z Euro 2012.
Nowy projekt przewiduje, że od każdego wniesionego zakładu 10 proc. jego wartości będzie przeznaczane na potrzeby mistrzostw. Wiceminister finansów Jacek Kapica, z ktorym rozmawiała "Gazeta Prawna" nie sądzi, by zaszkodziło to rynkowi hazardu w Polsce. A na pewno wspomoże organizację Euro 2012.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl