Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkolenia internetowe dla małych i średnich firm

1 marca 2008, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rynek reklamy wśród małych i średnich przedsiębiorstw jest jeszcze bardzo słaby. Należy wszystkich uświadamiać, że jeśli nie będą dbali o swój wizerunek i nie będą promowali swoich stron, to nikt na nich nie trafi w gąszczu innych serwisów. Jak właściciele małych i średnich firm reagują na pomysł zaistnienia w Internecie?

ARTUR PLESKOT: Wzięło w nich udział ponad 120 przedsiębiorców z małych i średnich przedsiębiorstw z regionu warmińsko - mazurskiego.

Choć niektórzy przedsiębiorcy twierdzą, że nie interesuje ich obecność w Internecie, to jednak zdecydowana większość chciałaby posiadać stronę swojej firmy, chociażby ze względu na bycie na czasie. Popełniają przy tym bardzo często podstawowy błąd i zlecają stworzenie strony internetowej domorosłym webmasterom, którzy bardzo często tylko szkodzą wizerunkowi firmy, tworząc strony nieestetyczne i niezgodne z obowiązującymi standardami. Kwestią, której nie można przeoczyć, jest też brak świadomości o działaniu stron internetowych. Przedsiębiorcy często myślą, że wystarczy zrobić stronę, gdzieś tam wrzucić i już od ręki miliony ludzi będą odwiedzać ich serwis. Niestety, nie jest aż tak różowo. Według mnie rynek reklamy wśród małych i średnich przedsiębiorstw jest jeszcze bardzo słaby. Należy wszystkich uświadamiać, że jeśli nie będą dbali o swój wizerunek i nie będą promowali swoich stron, to nikt na nich nie trafi w gąszczu innych serwisów.

Najłatwiejsza okazała się chyba instalacja i obsługa komunikatorów internetowych. Ten temat był chyba najprzyjemniejszym z całego szkolenia. Znikomy procent uczestników szkolenia miał problemy z obsługą komputera. Trzeba jednak przyznać, że spotkaliśmy osoby zarządzające firmami, nieznające podstawowych zasad obsługi komputera, np. pamiętam pana, który nie wiedział, czym jest spacja lub enter.

Kilka firm uczestniczących w szkoleniach dzięki projektowi Adaptus.pl założyło firmowe strony internetowe. Z pewnością pomogło im to w relacjach z klientami. Mimo, iż w szkoleniach w dużej mierze uczestniczyły osoby dość dobrze znające pojęcia związane z Internetem, to każda z nich dowiedziała się chociażby jednej rzeczy, która pomoże jej w przyszłości.

Na podstawie zaangażowania uczestników szkoleń oraz indywidualnych potrzeb. Wybraliśmy firmy, które według nas miały największe szanse na wykorzystanie potencjału strony internetowej.

Zdecydowana większość przedsiębiorców zdecydowała się na strony typu wizytówka. W ramach projektu wdrożyliśmy jednak dwa sklepy internetowe, które są konkretnym efektem szkoleń. Wiem, że jeden z nich działa bardzo dobrze, a właściciel bardzo chwali sobie taką formę obecności w sieci.

Korzyści, jakie może odnieść każda firma z posiadania strony internetowej, to przede wszystkim pozyskanie nowych klientów. Można też zwiększyć sprzedaż i konkurencyjność, utrwalić markę i podnieść prestiż firmy. W dzisiejszych czasach firma, która nie posiada choćby najprostszej strony, postrzegana jest jako nienowoczesna i nieidąca z duchem czasu.

Artur Pleskot jest specjalistą ds. pozycjonowania serwisów internetowych z firmy IQ Labs, prowadził szkolenia internetowe dla przedsiębiorców w ramach projektu Adaptus.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj