Dziennik Gazeta Prawana logo

Grad robi wszystko, by sprzedać chemię

21 maja 2010, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Resort skarbu robi wszystko, byle tylko sprywatyzować polskie zakłady chemiczne. Te firmy nie przetrwają bowiem bez potężnego inwestora. Niestety na razie oferty zagranicznych przedsiębiorstw są za niskie, dlatego Aleksander Grad będzie próbował znaleźć nowych kupców.

Minister skarbu poinformował, że w drugiej połowie roku resort ponowi prywatyzację tzw. I Grupy Chemicznej, w której skład wchodzą zakłady azotowe w Tarnowie i Kędzierzynie oraz Ciech. Grad nie wykluczył możliwości sprzedaży akcji każdej ze spółek osobno.

"Zamknęliśmy ten proces (prywatyzacji pierwszej grupy chemicznej - przyp. PAP), bo (...) finalizujemy te przedsięwzięcia prywatyzacyjne, gdzie oferta, którą składa inwestor jest korzystna dla Skarbu Państwa i dla spółki" - powiedział Aleksander Grad w piątek PAP w Tarnowie.

Zapowiedział, że resort po odczekaniu pewnego czasu, w drugiej połowie roku zacznie przygotowywać się do drugiego etapu tego procesu. "Sytuacja w tym sektorze się zmienia na lepsze, więc może ten czas ogromnego kryzysu w sektorze chemicznym na świecie i braku zainteresowania większych graczy tym procesem się zmieni" - zaznaczył szef resortu skarbu.

Według niego Skarb Państwa bierze pod uwagę każdy możliwy scenariusz ponownej próby prywatyzacji pierwszej grupy chemicznej, z których najbardziej racjonalny - jego zdaniem - wydaje się być podejście z prywatyzacją do każdej firmy oddzielnie. "Tutaj nie wyłonił się na horyzoncie inwestor, który mógłby chcieć kupić i dokonywać konsolidacji poprzez prywatyzację. My nie chcemy z kolei administracyjnie robić konsolidacji z poziomu ministerstwa, uważamy że jeżeli ma do czegoś dochodzić, to niech to robią między sobą spółki" - zauważył Grad.

Według niego nieudana prywatyzacja pierwszej grupy chemicznej nie będzie miała wpływu na prywatyzację drugiej grupy, w której skład wchodzą Zakłady Azotowe Puławy SA i Zakłady Chemiczne Police SA. "To są inne firmy, w związku z czym zdecydowaliśmy o rozpoczęciu oddzielnie procesu prywatyzacji Puław i Polic. Będziemy teraz zbierali oferty i je analizowali" - ocenił Grad, dodając, iż zainteresowanie Puławami jest dużo większe.

W ubiegłym tygodniu Nafta Polska podjęła decyzję o zakończeniu bez rozstrzygnięcia procesu prywatyzacji spółek zaliczanych do tzw. I grupy chemicznej. Równocześnie podała, że prywatyzacja spółek sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej będzie kontynuowana.

"W zakresie I grupy chemicznej, po dokonaniu analizy otrzymanych od inwestora - firmy PCC SE, ostatecznych ofert potwierdzających proponowane warunki zakupu akcji ZAK SA i Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach SA uznano, że przedstawione przez potencjalnego inwestora propozycje nie były satysfakcjonujące dla sprzedających i odbiegały od oczekiwań zarówno w zakresie warunków cenowych, struktury transakcji, jak i kwot przeznaczonych na podwyższenie kapitału" - napisano w komunikacie. "Także pozostałe oferty złożone w ramach procesu w grudniu ub. roku nie dają podstaw do kontynuowania negocjacji i otrzymania satysfakcjonujących ofert" - dodano.

Wcześniej do składania ofert wiążących na zakup trzech spółek chemicznych zostało dopuszczonych sześć podmiotów: amerykański fundusz inwestycyjny private equity Bain Capital Ltd; konsorcjum, w skład którego wchodzi brytyjski fundusz inwestycyjny Cinven Ltd oraz międzynarodowa firma doradcza Kolaja & Partners; prywatny fundusz National Qatar Industries Company, specjalizujący się w inwestycjach naftowych, gazowych i petrochemicznych; niemiecka grupa kapitałowa PCC SE; litewska firma UAB Achema Group oraz grupa kapitałowa I Fundusz Mistral.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj