Co grozi właścicielom stacji benzynowych, którzy podnoszą ceny przed długimi weekendami? Nic - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie może bowiem udowodnić zmowy cenowej. A szefowie placówek zacierają ręce, na każdym litrze zarabiają bowiem kilkanaście groszy więcej.
"Wszczynaliśmy kilkunastokrotnie postępowania wyjaśniające w takich sprawach i nigdy nie znaleźliśmy podstaw, by stwierdzić, że gdziekolwiek na tym rynku mogło dojść do wspólnego ustalania cen" - mówi RMF FM Aneta Styrnik z UOKiK.
UOKiK nie ma więc szans w starciu z właścicielami stacji, którzy przed długim weekendem podnieśli ceny o kilkanaście groszy. Tłumaczą się oni, że dostosowywali oni ceny do konkurencyjnych dystrybutorów. Co gorsza, po długim weekendzie stacje nie kwapią się do obniżek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane