Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak w Lotto jeszcze nikt się nie obłowił

30 kwietnia 2010, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oto najwyższa wygrana w historii Lotto. Człowiek, któy ją wygrał, nie musiał nawet skreślać numerków. Zdał się na los i komputer. To przyniosło mu zwycięstwo, bo metodą na chybił trafił, na jego kuponie znalazło się sześć szczęśliwych liczb.

24 636 124 złote - tyle warte było sześć liczb - 4, 7, 19, 20, 34, 46 - które komputer wylosował w Elblągu. Zwycięzca od razu znalazł się na pierwszym miejscu listy liczącej 726 nazwisk polskich milionerów.

Zwycięzca, który ma na odebranie nagrody 60 dni, pobił w ten sposób rekord z 2004. Wtedy jeden z warszawiaków zdobył 20 119 858 złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj