Nie będzie już Trzeciego Świata. Szef Banku Światowego, Robert Zoellick uznał bowiem, że stary podział na bogate kraje, które przekazują pomoc i te, które tylko odbierają pieniądze jest już bezużyteczny. Według niego, kraje rozwijające się są równie ważne w światowej gospodarce, jak te najbogatsze.
"Nadszedł czas na zmianę geopolityki" - mówi telewizji "Fox News" szef Banku Światowego, Robert Zoellick. Według niego nadszedł czas skończyć ze starym podziałem na Pierwszy Świat - czyli kraje najbardziej rozwinięte i Trzeci, czyli biedne kraje na dorobku.
Według niego, kryzys ekonomiczny jasno pokazał, że te kraje są jednym z ważniejszych ogniw odbudowy światowej gospodarki i bez ich udziału, nie ma co liczyć na wyjście z globalnej recesji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|