Nie wystarczą reklamy na stroju Roberta Kubicy. Prezes firmy produkującej napój Tiger chce, wzorem Red Bulla, stworzyć własny zespół Formuły 1. Do tego marzy, by pierwszym kierowcą nowego teamu był sam Robert Kubica. Te plany mogą się spełnić bo FoodCare jest już trzecim producentem napojów energetycznych w Europie.
Polski zespół F1? To szalone marzenia, ale dla Wiesława Włodarskiego, szefa firmy FoodCare nie ma rzeczy niemożliwych. Jego napoje energetyczne pokonały w Polsce RedBulla, a w Europie są na trzecim miejscu producentów tego typu produktów - pisze "Puls Biznesu". Teraz firma chce gonić RedBulla na torze wyścigowym - firma ma tam dwie stajnie RedBull Racing i Toro Rosso.
Reklamy na kombinezonie Roberta Kubicy to więc dopiero początek ofensywy marketingowej FoodCare. "Chcielibyśmy mieć swój zespół w F1, żeby o N-Gine mówiło się bardzo dużo i bardzo głośno, a już absolutnym marzeniem byłoby, żeby w tym zespole startował Robert Kubica" - mówi "Pulsowi Biznesu" Wiesław Włodarski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl