Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wręczyli 86 polskim przedsiębiorcom umowy na wykonanie zadań na rzecz Sił Zbrojnych RP w 2026 r. Polscy przedsiębiorcy, naukowcy, wszyscy ci, którzy budują siłę Polski, siłę polskiej gospodarki i bezpieczeństwo. Nie ma zwycięstwa i nie ma siły państwa bez silnej, stabilnej gospodarki, bez podatków, które możemy pożytkować na rzecz uzbrojenia polskiej armii, wyszkolenia żołnierzy Wojska Polskiego - powiedział wicepremier.
Wiceszefowa MON: Jeśli przyjdzie dla nas wszystkich trudny moment...
Wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że współpracę tę traktuje jako zobowiązanie. Jako polski przemysł zobowiązujecie się do współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, z Siłami Zbrojnymi, że jeśli przyjdzie dla nas wszystkich trudny moment, to natychmiast jesteście gotowi do zwiększenia mocy produkcyjnych, do zwiększenia mocy naprawczych, do zwiększenia zatrudnienia. To, co zakładamy w tym programie, to gdyby doszło do takiej potrzeby, to natychmiast prawie trzykrotnie zwiększy się zatrudnienie w firmach, które dzisiaj zostały wskazane - mówiła.
Dodał, że rząd chce, aby produkty sektora zbrojeniowego mogły być eksportowane za granicę. Dzisiaj z dumą możemy powiedzieć, że produkty naszej zbrojeniówki zamawiane są także za oceanem, bo o tym mówi chociażby zamówienie z Kanady na nasze drony. Wróciłam właśnie ze Stanów Zjednoczonych i tak podczas każdej rozmowy było tam podkreślane, że Polska jest wzorem, jest modelowym sojusznikiem, ale jest wzorem co do wydatków na zbrojenia. Że kiedy cała Europa dopiero się budzi, to my już wydajemy prawie 5 proc. środków na obronność. I że kiedy inni zastanawiają się, gdzie zainwestować, my bardzo odważnie powiedzieliśmy, że prawie wszystkie środki z mechanizmu SAFE będą wykorzystane w rodzimym przemyśle zbrojeniowym - podkreśliła.
Polska beneficjentem SAFE
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła wcześniej, że dzięki SAFE do końca maja umowy podpisane z polskim przemysłem zbrojeniowym miały wartość 120 mld zł. Nie zwracamy ani jednego euro do kasy w Brukseli, po drugie - nie zapadła jeszcze żadna decyzja czy będziemy sięgali po więcej, bo na razie w ogóle nie wiemy, czy jakieś pieniądze wrócą z powrotem na stół w Brukseli - powiedziała.
Polska zapowiadała, że chce wystartować w drugim naborze SAFE i przeznaczyć niewykorzystane przez inne kraje środki na własne projekty obronne. Zgodnie z przyjętym przez rząd projektem budżetu, na obronę narodową w przyszłym roku zostanie przeznaczone 198,1 mld zł, czyli 4,51 proc. PKB. Znaczna część zakupów sprzętu wojskowego finansowanych w ramach programu SAFE będzie zwolniona z podatku VAT, co pozwoli na zakup większej ilości sprzętu.
Jakie firmy popisały umowy z MON?
Wśród 86 firm, z którymi MON podpisało umowy znalazły się m.in. takie przedsiębiorstwa:
- Nitro-Chem z Bydgoszczy,
- Mesko,
- Huta Stalowa Wola,
- Wojskowe Zakłady Lotnicze Numer 1 w Łodzi,
- Zamet Głowno 2,
- Bumar-Łabędy,
- Łucznik,
- H. Cegielski-Poznań,
- instytuty Sieci Badawczej Łukasiewicz, uczelnie wyższe i instytuty wojskowe.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
