Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nie mają za co jechać na igrzyska

4 lutego 2010, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy nie mają za co jechać na igrzyska
Inne
Nie ma co liczyć na ogłuszający doping polskich kibiców podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Tygodniowy pobyt w Kanadzie to koszt aż 15 tysięcy złotych, a na taki wydatek stać tylko najbogatszych fanów sportu. Cała nadzieja na biało-czerwone flagi na trybunach w amerykańskiej, czy kanadyjskiej Polonii.

Niewielu polskich kibiców będzie mogło sobie pozwolić na wyjazd na rozpoczynające się 12 lutego igrzyska olimpijskie w Vancouver. Ofert w biurach podróży jest niewiele, a tygodniowy pobyt wraz z przelotem to koszt około 15 tysięcy złotych. ". Przeprowadziliśmy badania i okazało się, że praktycznie nie ma zainteresowania" - powiedziała PAP Lidia Czurlok z biura podróży Sindbad.

Jej zdaniem, główny powód to wysokie koszty. "To bardzo kosztowny wyjazd. Nie chodzi tylko o bilet lotniczy, ale sam pobyt na miejscu. Kanada nie należy do tanich krajów, a na czas igrzysk ceny jeszcze dodatkowo wzrosły. Za bilety na zawody też trzeba sporo zapłacić" - dodała.

>>>W Vancouver nie będzie śniegu

Na tygodniowy wyjazd w dniach 10-17 lutego trzeba przeznaczyć przynajmniej 15 tysięcy złotych. W cenie znalazłby się przelot, zakwaterowanie w dwuosobowym pokoju o standardzie trzech gwiazdek, śniadania, transfery na i z lotniska oraz między Vancouver a Whistler, ubezpieczenie i bilety wstępu na trzy dyscypliny - kwalifikacje i konkurs finałowy skoków narciarskich na normalnej skoczni z Adamem Małyszem, sprint na 10 km w biathlonie z Tomaszem Sikorą oraz bieg na 10 km Justyny Kowalczyk.

Jest także możliwość zarezerwowania willi 40 km od Whistler, czyli kurortu, w którym odbędą się konkurencje na świeżym powietrzu. To ciekawe rozwiązanie pod warunkiem, że wybiera się do Kanady większa grupa kibiców. Najtańsze budynki, mogące pomieścić około dziesięciu osób, kosztują 32 000 euro na dwa tygodnie. Należy jednak wówczas zadbać samemu o wyżywienie oraz transport. Bilety lotnicze do Vancouver wahają się w granicach 3500 - 8000 złotych. Bezpośrednich lotów nie ma. Do wyboru są przesiadki w Londynie, Frankfurcie nad Menem, Amsterdamie, Toronto, Calgary czy Edmonton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj