Dziennik Gazeta Prawana logo

Lichocka o ustawie dezubekizacyjnej i esbekach: Dostają emerytury na średnim poziomie

6 października 2020, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Lichocka
<p>Joanna Lichocka</p>/Agencja Gazeta
Będziemy konsekwentnie bronić ustawy dezubekizacyjnej; mam nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny nie dopatrzy się w niej żadnych niezgodności - podkreśliła we wtorek posłanka PiS Joanna Lichocka.

Trybunał Konstytucyjny ma we wtorek kontynuować w pełnym składzie badanie przepisów tzw. ustawy dezubekizacyjnej, które zakładają obniżenie emerytur i rent byłym funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa PRL. Dotychczas Trybunał dwukrotnie zajmował się tymi przepisami. W połowie lipca TK rozpoczął rozpatrywanie wniosku warszawskiego sądu okręgowego w sprawie tych regulacji, zaś w połowie sierpnia przedstawiciele Sejmu i Prokuratora Generalnego odpowiadali na pytania sędziów TK. Wtorkowa rozprawa będzie trzecią w sprawie wniosku stołecznego SO.

Lichocka zapowiedziała w Polskim Radiu 24, że PiS będzie konsekwentnie bronić ustawy dezubekizacyjnej. Wyraziła nadzieję, że TK nie dopatrzy się w niej żadnych niezgodności z konstytucją.

 - mówiła Lichocka.

- dodała. Podkreśliła, że TK jest jedyną instytucją w Polsce, która może orzekać o zgodności konstytucją.

Lichocka odniosła się też do petycji autorstwa działaczy opozycji demokratycznej w PRL w sprawie poparcia ustawy dezubekizacyjnej. Działacze zwrócili się do prezes TK Juli Przyłębskiej o stwierdzenie zgodności z konstytucją wszystkich zakwestionowanych przepisów. oświadczyła posłanka.

Zgodnie z tzw. ustawą dezubekizacyjną, czyli nowelizacją przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji i innych służb, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r., emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS. W konsekwencji obniżono renty i emerytury prawie 39 tys. byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

W połowie września br. w uchwale Izby Pracy Sądu Najwyższego w kontekście obniżenia emerytur b. funkcjonariuszy PRL orzeczono, że kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Sędziowie SN odnosząc się do sprawy w TK wskazali, że Trybunał orzeka, czy ustawa jest zgodna z konstytucją, zaś SN odpowiedział, jak rozumieć określone zapisy z ustawy i rozstrzygnięcia obu organów nie konkurują ze sobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj