Dziennik Gazeta Prawana logo

Senacki klincz utrzyma 30-krotność

14 listopada 2019, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Inauguracyjne posiedzenie Senatu
Inauguracyjne posiedzenie Senatu/PAP
Kwestia zniesienia limitu składek na ubezpieczenia społeczne może być poligonem, na którym zostaną przećwiczone stosunki Sejmu z opozycyjnym Senatem.

Senat w rękach opozycji może być dodatkowym argumentem, by nie wszedł w życie jeden ze sztandarowych projektów PiS, który zresztą budzi kontrowersje w łonie samej rządzącej koalicji. Na pewno nie zostanie on życzliwie przyjęty w izbie wyższej.

– mówi senator PO Bogdan Zdrojewski.

To zapowiedź, że jeśli ustawa w tej sprawie trafi do Senatu, to najpierw senatorowie będą nad nią długo pracowali, aby ją w końcu głosami opozycji odrzucić. Wprawdzie Sejm może stanowisko Senatu odrzucić bezwzględną większością głosów, a taką ma w Sejmie PiS, ale wówczas może zacząć się dyskusja, czy nie jest za późno, by projekt wprowadzić w życie.

Nowy rząd, który powstanie w tym tygodniu, a w przyszłym ma uzyskać wotum zaufania i zacząć działać, gdyby chciał ruszyć z projektem zniesienia limitu składek jako rządowym, to potrzebuje około miesiąca, by go skonsultować z partnerami społecznymi, przyjąć i wysłać do Sejmu. Krótsze terminy są nierealne, bo właśnie niedotrzymanie czasu na konsultacje było powodem uchylenia ustawy przez Trybunał Konstytucyjny na wniosek prezydenta Andrzeja Dudy. W takim przypadku projekt ląduje w Sejmie najwcześniej w połowie grudnia i nawet gdyby PiS uchwalił go w jeden dzień, to z Senatu i tak wyjdzie dopiero w połowie stycznia. Możliwa jest szybsza ścieżka – zgłoszenie projektu jako poselskiego w Sejmie to prawny bypass, którym posługiwano się często w poprzednich kadencjach. W takim przypadku można go uchwalić jeszcze w listopadzie, ale i tak najwcześniej wyjdzie z Senatu pod koniec grudnia. Oba kalendarze powodują, że mogą zostać podniesione wątpliwości konstytucyjne.

podkreśla konstytucjonalista Marek Chmaj. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że jeśli chodzi o obciążenia podatkowe, to podatnik powinien być uprzedzony o nich przynajmniej z miesięcznym wyprzedzeniem. To w przypadku podatków, które są rozliczane rocznie, oznacza konieczność publikacji zmian w przepisach do końca listopada. A jak widać, na to nie ma szans.

Trzydziestokrotność to roczny limit składek na ubezpieczenia społeczne. Jego zniesienie spowoduje, że zarówno pracownik, jak i pracodawca zapłacą większe składki na ZUS, wzrosną więc koszty pracy, o czym pracodawcy powinni być uprzedzeni wcześniej.

Sprawa nie jest jednoznaczna, bo rząd argumentuje, że to zmiany w składkach, a nie podatkach. Czyli np. mniejszą pensję dziś pracownik odbierze w przyszłości w emeryturze. Można się w tej kwestii odwołać do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2013 r., w którym uznano, że wprowadzona rok wcześniej w lutym podwyżka składki rentowej była zgodna z konstytucją, choć zwracał uwagę, że akurat składka rentowa jest rozliczana miesięcznie.

W obliczu opozycyjnego Senatu, ale także oporu we własnych szeregach ustawa znosząca limit 30-krotności najprawdopodobniej nie wejdzie w życie. I w PiS jest tego świadomość. podkreśla ważny polityk PiS. Budżet zyskałby na wejściu w życie tego rozwiązania 5,5 mld zł. Ale to rozwiązanie jest istotne także ze względu na regułę wydatkową, która służy do trzymania w ryzach publicznych finansów. Zmiany zwiększające dochody sektora publicznego jak 30-krotność pozwalają zwiększyć limity wydatków tego sektora, a więc ponad 5 mld zł rząd będzie musiał poszukać gdzie indziej. Wysłanie ustawy do Sejmu da mu trochę czasu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj